Zmiany w prawie do odszkodowań! Jak będą wyglądać reformy?

Zmiany w prawie do odszkodowań! Jak będą wyglądać reformy?

 

Od dłuższego czasu toczy się batalia na temat nowych regulacji, które mają dotyczyć prawa do odszkodowań. Ministerstwo Sprawiedliwości planuje zmiany związane z tzw. ‘small claims’.

Jak mają wyglądać reformy i dlaczego są tak istotne dla obywateli? Co więcej, jak zmiana prawa wpłynie na Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii?

Na wstępie należy wyjaśnić, co kryje się pod pojęciem ‘small claims’. Określenie to odnosi się do roszczeń o odszkodowanie, których wartość całkowita nie przekracza £1,000. ‘Small claims’ cechuje inny sposób postępowania. Wynika to z powszechnie obowiązujących przepisów prawnych, zgodnie z którymi w takich sprawach nie są zwracane koszty reprezentacji prawnej. Jeśli zatem roszczenie kwalifikuje się jako ‘small claims’, należy ją samodzielnie skierować do Small Claims Court.

Zgodnie z zapowiedzianymi reformami, Ministerstwo Sprawiedliwości planuje podniesienie limitu dla ‘small claims’ do £5,000 dla wypadków komunikacyjnych oraz £2,000 dla pozostałych rodzajów wypadków. Co w rzeczywistości przyniesie zmiana prawa dla obywateli? Otóż, należy podkreślić, że nowe regulacje drastycznie ograniczą możliwość korzystania z pomocy prawnej w celu ubiegania się o odszkodowanie.

Zgodnie z obecnymi przepisami, jeśli ogólna wartość roszczenia jest większa niż £1,000 osoby pokrzywdzone w wypadkach mogą ubiegać się o odszkodowanie za pomocą reprezentantów prawnych, a koszty z tym związane są zwracane przez ubezpieczyciela podmiotu, który ponosi odpowiedzialność za wypadek. Osoba pokrzywdzona opłaca jedynie sucess fee w postaci procentu uzyskanego odszkodowania.

Po zmianach wciąż będzie istniała możliwość do ubiegania się o odszkodowanie za mniej dotkliwe obrażenia ciała, ale bez możliwości odzyskania kosztów prawnych, jeśli wartość roszczenia nie przekroczy £5,000. To z kolei oznacza odsunięcie od osoby pokrzywdzonej w wypadku, pomocy prawnej i jej narażenie na starcie z niezrozumiałymi procedurami postępowania.

Jeśli reforma wejdzie w życie w powyższej formie, osoby składające wniosek o odszkodowanie, być może będą musiały ponieść opłaty ’z góry’, aby wystąpić z roszczeniem, w którym będą posiadały reprezentację prawną lub też będą musiały starać się o odszkodowanie samodzielnie.

Jak twierdzi Prezes Law Society, trudno jest zaakceptować fakt, aby podniesienie limitu do £5,000 dla wypadków komunikacyjnych było rozsądnym działaniem. Pan Joe Egan wskazuje również, że ‘w praktyce będzie to bowiem oznaczało, że uszkodzenia ciała takie jak blizny na twarzy, połamane żebra, stłuczona klatka piersiowa czy urazy szyi będą rozpatrywane jako ‘small claims’, a ofiary wypadków będą zmuszone do ubiegania się o odszkodowanie bez wyspecjalizowanej w tym zakresie obsługi prawnej. Zwiększając limit dla ‘small claims’ rząd usuwa ze sprawy prawnika po stronie klienta, tymczasem pozwany będzie w dalszym ciągu korzystał  z pomocy prawnej przez cały proces.

Warto wskazać również, że bardzo często występuje cienka granica pomiędzy sprawami, w których odszkodowanie wynosi mniej niż  £5,000, a pomiędzy tymi, w których odszkodowanie jest wyższe. Co, jeśli wartość sprawy zostanie źle oszacowana na początku i na skutek tego poszkodowany nie będzie mógł skorzystać z  reprezentacji prawnej, bo na pierwszy rzut oka roszczenie będzie wyglądało na ‘small claim’, czyli roszczenie do £5,000?

Jeśli proponowane zmiany zostaną wprowadzone, jak wpłyną na Polaków zamieszkujących w Wielkiej Brytanii? Życie na obczyźnie, w kraju, gdzie panuje inny system prawny, zazwyczaj łączy się z nieznajomością przepisów prawnych. Wielu Polaków nie wie, jakie konkretne czynności należy podjąć, gdy dojdzie do wypadku i jakie prawa im przysługują.

Sytuację często komplikuje bariera językowa uniemożliwiająca samodzielne podjęcie jakichkolwiek czynności po wypadku np. zawiadomienie swego ubezpieczyciela o fakcie, że uczestniczyliśmy w wypadku komunikacyjnym. Wyobraźmy sobie więc, jak sytuacja rodaków będzie wyglądać po odebraniu im dostępu do reprezentacji prawnej na obecnie obowiązujących zasadach.

Na chwilę obecną wszelkie wątpliwości dotyczące możliwości ubiegania się o odszkodowanie są objaśniane przez kancelarie prawne specjalizujące się w tej dziedzinie. Wiele z nich, tak jak Polskie Centrum Odszkodowań udziela porad i opinii, wskazując jak wygląda proces o odszkodowanie i o co zgodnie z prawem może ubiegać się osoba pokrzywdzona w wypadku. Jednak gdy przepisy prawa ulegną zmianie, osoby poszkodowane będą musiały na własną rękę radzić sobie w całym procesie o odszkodowanie.

W związku ze zbliżającymi się zmianami warto już dziś podjąć czynności w celu ubiegania się o rekompensatę, jeśli uczestniczyłeś w wypadku w ciągu ostatnich trzech lat. Może się okazać, że jest to ostatni dzwonek, aby rozpocząć sprawę o odszkodowanie, w której uzyskasz wsparcie językowe i proceduralne od opiekuna sprawy oraz wsparcie prawne od doświadczonego prawnika, który będzie prowadził Twoją sprawę bez konieczności ponoszenia przez Ciebie kosztów z góry.

Polskie Centrum Odszkodowań,  jako partner w każdym wypadku z przyjemnością przeprowadzi Cię przez cały proces odszkodowawczy.

Skontaktuj się z nami:

London: 0208 998 3076         

Manchester: 0161 503 7476

Infolinia: 0800 292 2912        

Polska: +48 (22) 30 70 324

http://www.polskiecentrumodszkodowan.co.uk/prawo/15-co-powiedziec-na-komisji-lekarskiej

 

15 listopada 2018
Czytaj inne artykuły w dziale Prawo UK

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *