Wysoka ilość gwałtów w UK, 97 000 co roku

Wysoka ilość gwałtów w UK, 97 000 co roku

 

Elizabeth została zgwałcona przez męża w dniu ślubu. Zaprowadził ją do toalety i zmusił ją do poniżającego aktu seksualnego, na który nie wyraziła zgody i który uważała za odrażający.Jej mąż nadal gwałcił lub napastował ją seksualnie w podobny sposób każdego dnia, przez 27 lat. „Nie robił tego tylko, kiedy byłam w ciąży” – mówi. „Mieliśmy dwoje dzieci. Szkoda, że ​​nie mieliśmy szóstki, wtedy zostawiłby mnie w spokoju na dłużej.”

Nathalie została zgwałcona przez kolegę ze studiów, który zaproponował, że ​​odprowadzi ją do domu po imprezie na koniec roku, na której za dużo wypiła.

Katie też była pijana – i spała – kiedy jej napastnik uderzył. Wciąż przypomina sobie przerażenie, kiedy obudziła się i zobaczyła mężczyznę na sobie.

Isha podejrzewała, że ​​może skończyć się na gwałcie. Starszy mężczyzna, który miał się nią opiekować, kiedy była daleko od domu, zainteresował się nią wyraźnie, ale była zbyt przerażona reakcją rodziny, by z nim walczyć.

Sam sądził, że jest jedynym mężczyzną na świecie, któremu się to przytrafiło: heteroseksualnym facetem zgwałconym przez dwóch innych mężczyzn. Najbardziej niepokoi go to, że nie był w stanie się bronić.

Sophie nie pamięta nic z samego gwałtu i jest przekonana, że ​​została odurzona. To, że jej napastnik był przyjacielem, wciąż ją szokuje: nie sądziła, że ​​mógłby to zrobić przyjaciel.

Ditto Laura, która po ataku zeszła na złą drogę. Nic dziwnego. Policja uważała ją za „nierzetelnego świadka”, gdy zastanawiała się, czy wnieść oskarżenie. Jej napastnik jest teraz w więzieniu, ale nie z powodu odwagi Laury w opowiedzeniu o gwałcie, ale dlatego, że zaatakował – i zabił – 18-letnią dziewczynę.

Sheeva, która miała 19 lat, uprawiała wcześniej seks – ale nie taki seks. Zmusił ją do robienia rzeczy, na które nie pozwoliłaby nikomu.

W wieku 34 lat rozwódka Emily uznała, że ​​jest na tyle kumata, że może zadbać sama o siebie, gdy zaczynała randki online. Myliła się.

Wszystkie dziesięć ofiar – dziewięć kobiet i jeden mężczyzna – opowiada swoje historie w szokującym i być może przełomowym filmie na Channel 5 „Raped: My Story”. Trzy z nich również rozmawiały z gazetą the Mail.Prawnie, ci, którzy doznali ataków seksualnych, mają prawo pozostać anonimowi. Ta dziesiątka zrzekła się tego prawa, aby opowiedzieć o tym, co im się przydarzyło.

Szczegóły są wstrząsające – ale jeszcze bardziej szokujące jest to, że tylko jedna z okropnych zbrodni, o których tutaj mowa, skończyła się skazaniem napastnika. Ciężko w to uwierzyć, ale jedna z ofiar nie zgłosiła gwałtu przez 28 lat. Dwie inne ofiary nigdy nie skontaktowały się z policją. Oczywiście, brak wyroków skazujących pozostawia nieuchronny znak zapytania nad zeznaniami ofiar – i to od nas zależy, jak ocenimy historię danej osoby. Ale na ekranie i osobiście, to, co mają do powiedzenia, jest przekonujące – i prawdopodobnie byłoby również na sali sądowej. Dlaczego więc brak jest wyroków skazujących? Ich powody są tak skomplikowane, jak zróżnicowane. Nawet te sytuacje, które wydają się proste, są piekielnie trudne i należy podkreślić, że ten film opowiada tylko jedną stronę każdej historii. Ponieważ nazwiska nie są używane (z przyczyn prawnych), nie jest możliwe sprawdzenie każdej z ich historii. Rzeczywiście, ława przysięgłych postanowiła, że przynajmniej jedna z kobiet – Isha – nie została zgwałcona, zważywszy że jej rzekomy napastnik został uznany za niewinnego, gdy sprawa trafiła do sądu. Film ten nakreśla potępiający obraz sposobu w jaki to konkretne przestępstwo jest traktowane.

Pod koniec filmu, nie tylko rozumiesz, dlaczego współczynniki wyroków skazujących są tak niskie (z około 97 000 zgwałceń odnotowanych w Wielkiej Brytanii każdego roku, tylko trzy procent skutkują wyrokiem skazującym), ale zdumiewasz się sposobem, w jaki gwałciciel sądzony . Szokująco, w trakcie programu, każda z tych dziesięciu ofiar podejmuje kwestię swojej własnej w gwałcie.

Sheeva, inteligentna i bardzo atrakcyjna kobieta przed trzydziestką, opisuje, co jest jednoznacznie gwałtem. („Rzucił mną jak lalką” – mówi – „Robił rzeczy, na które nie pozwoliłabym nikomu.” Powiedziałam „nie” cztery lub pięć razy „). A jednak mówi, że nie od razu uznała to za gwałt. „Powiedziałam mojej przyjaciółce, że to po prostu okropne doświadczenie seksualne – ale ona powiedziała:” Nie, zostałaś zgwałcona „. W przeciwieństwie do Nathalie Sheeva zadzwoniła na policję. Dwie policjantki przyjechały, aby zebrać zeznania, ale czuła się jak przestępca. „One zapytały:” Ile razy odmówiłaś? „Odpowiedziałam:” Cztery lub pięć razy „. „Powiedziały:” Czy jesteś pewna, że wystarczająco jasno dałaś mu to do zrozumienia? Wiele dziewczyn potem żałuje … ” To dzięki jej przyjaciółce Nathalie wróciła na policję. – Za drugim razem, kiedy to zgłosiłam, dostałam znacznie bardziej sympatyczną policjantkę, która zachowywała się tak, jakby mi uwierzyła. Czy jej przypadek doprowadził do oskarżenia? Nie. Zostało odrzucone z powodu braku dowodów.

Gwałciciel Laury był chłopakiem przyjaciółki: zaatakował ją pewnej noc po tym, jak jej przyjaciółka poszła spać. Życie Laury prawie się posypało po ataku, który wydarzył się dwie dekady temu. Przyjaźń się skończyła, a Laura skończyła na braniu amfetaminy, by „uśmierzyć ból”. Wkrótce została bezdomna i spała pod gołym niebem. W tym czasie poszła na policję w sprawie jej gwałtu, ale powiedziano jej, że jej problemy ze zdrowiem psychicznym sprawiły, że była niewiarygodnym świadkiem. „Miałam problemy ze zdrowiem psychicznym, ponieważ zostałam zgwałcona” – zauważa Laura. Udało jej się stanąć na nogi. Wróciła do college’u i ukończyła go z najlepszymi wynikami – ale dwa lata później weszła do kiosku z gazetami i zobaczyła twarz napastnika na pierwszej stronie gazety. Był w związku z 18-latką (był ponad dwukrotnie starszy od niej) i śmiertelnie zadźgał ją podczas kłótni. Oczywiście ta wiadomość ją rozwścieczyła. „Powinien był być w więzieniu za to, co mi zrobił” – mówi. „Dlaczego mi nie uwierzyli? Czy jestem obywatelem drugiej kategorii?

Jedna z najbardziej wstrząsających historii pochodzi od Elizabeth, cichej, ale niezwykle elokwentnej matki dwóch chłopców, którzy są już dorośli. Była z mężem przez 27 lat, a pozornie wydawali się idealną rodziną. „Był wspaniałym ojcem. Podróżowaliśmy po świecie i mieliśmy wiele przygód. Przyjaciele byli zazdrośni o nasz związek. W rzeczywistości Elizabeth była nikim więcej niż niewolnicą seksualną. Zanim się ożenili, wiedziała, że ​​jej mąż ma „niezwykły” gust seksualny, ale nie miała pojęcia, jak bardzo jego zamiłowanie do przemocy będzie dominowało w ich małżeństwie. Seks w toalecie w dniu ślubu był brutalny i bolesny, ale dość typowym przykładem tego, co musiała znosić przez dwie kolejne dekady. „To nie było normalne – nie, teraz to wiem. Nigdy mnie nie pocałował. Nie było w tym nic miłego. To tylko on dostawał to, czego chciał, i tak, jak tego chciał. Przeważnie po prostu leżałem tam, myśląc, że im mniej zamieszania zrobię, tym szybciej to się skończy. Nie możemy przedstawić w gazecie rodzinnej, co mąż Elizabeth jej robił; wystarczy powiedzieć, że ma trwałe problemy zdrowotne i przeszła kilka poważnych operacji rekonstrukcyjnych. Nikomu nie powiedziała, nawet lekarzowi rodzinnemu, gdy zadawał „trudne” pytania. „Pewnego razu, gdy byłam w ciąży, położna spytała mnie, czy wszystko w domu jest w porządku. To było tuż po badaniu. Myślę, że uświadomiła sobie, że coś jest nie tak. Ją też zbyłam. Byłam taka zawstydzona. W czasie kiedy byli młodym małżeństwem, tego rodzaju naruszenie nie byłoby nielegalne, ale prawo zmieniło się w 1991 roku, uznając, że gwałt może mieć miejsce w małżeństwie. Jednak nie raz myślała o pójściu na policję.

„Po prostu nie mogłam” – mówi Elizabeth. „Kiedy myślę o sobie w tamtym czasie, myślę” Ta biedna kobieta – dlaczego nie odeszła? „

„Ale w tym czasie było to nie do pomyślenia. Nie mogłam pozwolić, by moi chłopcy chodzili do szkoły z ludźmi mówiącymi: „Twój tata jest gwałcicielem.” Mówi, że „nie może znieść myśli” o tym, że jej dzieci („które są moim życiem) są owocem gwałtu.Niestety, dowiedzieli się o tym jak ich ojciec traktował matkę. Nieco ponad dziesięć lat temu Elizabeth osiągnęła „punkt krytyczny”. Odkryła, że ​​jej mąż faszerował ją do ketaminą i Rohypnolem i uprawiał z nią seks, gdy była nieprzytomna.

Odkryła później, że wszystko nagrywał. „Byłam przerażona”, mówi. „Wiedziałam, że jestem w niebezpieczeństwie. Obawiałam się, że mnie zabije. Musiałam znaleźć wyjście i powiedziałem mu, że nie mogę tak żyć. Chciałem, żeby wyprowadził się z domu.Zastanawia się teraz, czy jej mąż bał się, że pójdzie na policję. Niezależnie od tego, jej męka zakończyła się w zupełnie nieoczekiwany sposób: jej mąż odebrał sobie życie.”Ogarnęło mnie uczucie ulgi” – przyznaje. „W końcu koszmar się skończył.”

Po co opowiadać o tym teraz? „Ponieważ nie chcę dłużej mieć tego toksycznego sekretu i ponieważ wiem, że inne kobiety przechodzą przez to samo”, mówi.

Niektóre kobiety mówią, że uwierzono w ich historie i otrzymały wsparcie. Isha, która urodziła się w Indiach, ale przyjechała do Wielkiej Brytanii, aby studiować, zawdzięcza wiele doradcom z Rape Crisis, dali jej siłę do przetrwania procesu, mimo że oznaczało to, że została odrzucona przez rodzinę w Indiach.Twierdzi, że zaoferowano jej 40 000 funtów za nie wnoszenie sprawy przeciwko gwałcicielowi. W tym przypadku, mężczyzna nie został skazany. Znowu sprawa sądowa sprowadzała się do „kto co powiedział”.

Ale jedna z zaangażowanych kobiet doczekała się postawienia napastnika przed sądem. Katie obudziła się pewnego wieczoru, by stwierdzić, że została zgwałcona przez brata swojego przyjaciela po cudownym wieczorze w ich domu.

Ona również zakwestionowała swój udział w ataku. „Zawsze myślałem, że jeśli zostałabym zgwałcona, jestem silną kobietą, która będzie walczyć” – mówi. – Nie ma mowy, żebym po prostu leżała i ic nie zrobiła. – Ale odkryłem, że sposób w jaki się zachowałam był raczej typową reakcją. Tracisz kontrolę nad ciałem. Zastygasz w bezruchu, a potem zasypiasz. A fakt, że Katie była pijana? To nie powinno mieć znaczenia, ale prawda jest taka, że ​​trzeźwa ofiara daje lepsze świadectwo w sądzie. Minęły dwa lata, zanim sprawa trafiła do sądu, a Katie uważa, że ​​skazanie sprawcy było możliwe tylko dzięki temu, że policja odkryła, że ​​jej napastnik oglądał pornograficzne wideo z udziałem mężczyzny uprawiającego seks ze śpiącą kobietą zaledwie kilka minut przed tym, jak ją zgwałcił. „Czas się zgadzał” – mówi. „W przeciwnym razie, kto wie?” On oczywiście twierdził, że seks odbył się za obopólną zgodą. Tym razem jednak ława przysięgłych uwierzyła w to, co powiedziała Katie . „Nawet wtedy ława przysięgłych potrzebowała całego dnia, aby osiągnąć werdykt, który na dodatek nie był jednomyślny. „Sędzia powiedział, że zaakceptuje werdykt większościowy „. Jej napastnik został uznany winnym i został skazany na siedem lat więzienia.

Katarzyna Cz

 

12 grudnia 2017