Virgin Atlantic przestaje przewozić osób deportowanych z UK

Virgin Atlantic przestaje przewozić osób deportowanych z UK

 

Virgin Atlantic ma przestać współpracować z Home Office w sprawie przymusowych deportacji z Wielkiej Brytanii osób uznanych za nielegalnych imigrantów.

Brytyjska linia lotnicza twierdzi, że poinformowała rząd o swojej decyzji, mówiąc, że „leży w najlepszym interesie naszych klientów i ludzi”.

Pojawia się w związku z usunięciem migrantów z pokolenia Windrush i osób ubiegających się o azyl LGBT.

Aktywiści namawiają inne linie lotnicze do podjęcia podobnych działań.

Virgin Atlantic powiedział: „Podjęliśmy decyzję o zakończeniu wszelkich mimowolnych deportacji w naszej sieci i poinformowaliśmy już Home Office.”Rzeczniczka odmówiła podania szczegółów dotyczących liczby lotów Virgin Atlantic lub osób, których to dotyczy.

Według Guardiana Linia Virgin zapewniła miejsca w swoich komercyjnych lotach zatrzymanym i funkcjonariuszom ochrony, którzy towarzyszą im przez wiele lat. Organizacja charytatywna na Jamajce, która pomaga przesiedlać deportowanych, powiedziała, że ​​zatrzymani w papierach regularnie przybywają na loty Virgin.

Minister ds. Imigracji Caroline Nokes powiedziała Parlamentowi w ubiegłym miesiącu, że większość wymuszonych deportacji wykorzystywała regularne loty, podczas których ludzie zasiadali obok płacących pasażerów. Ujawniła także, że rząd wydał 17 milionów funtów na takie loty między 2016 a 2017 r. I 17,3 miliona funtów między 2015 a 2016 r.

Skandal Windrush trafił na pierwsze strony gazet w kwietniu po tym, jak okazało się, że niektórzy migranci z krajów Commonwealth, którzy zostali zachęceni do osiedlenia się w Wielkiej Brytanii od końca lat 40. do 1973 r., Zostali błędnie sklasyfikowani jako nielegalni imigranci.
Byli częścią tego, co jest znane jako pokolenie Windrush – odniesienie do Empire Windrush – statku, który przywiózł robotników z Indii Zachodnich do Wielkiej Brytanii w 1948 roku.

Jak dotąd departament zidentyfikował 63 osoby jako prawdopodobnie deportowane.

Rzecznik Home Office powiedział: „Nie komentujemy spraw operacyjnych”.

Konrad W

30 czerwca 2018