Upamiętnienie Ofiar Stanu Wojennego w Londynie 10/12/2017

Upamiętnienie Ofiar Stanu Wojennego w Londynie 10/12/2017

 

Rano padał śnieg, co w Anglii zdarza się co kilkanaście lat, i wtedy staje komunikacja drogowa, koleje i zamykają szkoły. Już przed początkiem dostaliśmy wiadomość, że ani WJS ani grupa Wolność z posłem Jackiem Wilkiem nie dojedzie, także i Stowarzyszenie Patriotyczne Ogniwo, którego prezes przesłał był swoje przemówienie wczoraj, jak niżej. O 13: 00 w niedzielę 10 grudnia spotkało się przed Ambasadą RP tylko parę osób, było ślisko i plucha, rozwiesiliśmy flagi, biało-czerwone kwiaty i znicz, szły melodie: Obława (Contra Mundum), Święty Boże (Andrzej Dziubek), Mam Już Dość (Basti), Idzie Nowe Pokolenie (Klipo), Legiony (trad), Hymn Narodowy. Modlitwę Wieczny Odpoczynek poprowadziła Pani Ela Listoś (KMN).

Stowarzyszenie Patriotyczne Ogniwo

Czołem koleżanki i koledzy!

Na wstępie pozwolę sobie przytoczyć słowa, które wszyscy dobrze znamy i od których zaczął się ten okropny czas dla naszych rodaków:

„Obywatelki i obywatele. Wielki jest ciężar odpowiedzialności, jaka spada na mnie w tym dramatycznym momencie polskiej historii. Obowiązkiem moim jest wziąć tę odpowiedzialność. Chodzi o przyszłość Polski, o którą moje pokolenie walczyło na wszystkich frontach wojny, i której oddało najlepsze lata swego życia. Ogłaszam, że w dniu dzisiejszym ukonstytuowała się Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego. Rada Państwa, w zgodzie z postanowieniami Konstytucji, wprowadziła dziś o północy stan wojenny na obszarze całego kraju”.

Za 3 dni minie 36 lat od momentu wprowadzenia w Polsce stanu wojennego.

W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku w Polsce wprowadzony został stan wojenny. Na ulice wyszło wojsko i obsadziło wszystkie kluczowe punkty i budynki. Wojciech Jaruzelski (zwany także generałem) w przemówieniu radiowo – telewizyjnym poinformował Polaków o przejęciu władzy w Polsce przez Wojskową Radę Ocalenia Narodowego (WRON). Władze komunistyczne zdecydowały się na tak drastyczny krok z powodu strajków ogólnokrajowych, niepokojów społecznych, wzrastającego znaczenia NSZZ “Solidarność” i kryzysu gospodarczego. Za najważniejszy argument, mający przemawiać za wprowadzeniem stanu wojennym podano ewentualność interwencji ze strony wojsk Układu Warszawskiego. Jak okazało się w późniejszym czasie, taka sytuacja nie miałaby miejsca.

W ciągu pierwszego tygodnia jego trwania dokonano ok. 5 tysięcy aresztowań, ogółem internowano lub aresztowano ok. 10 tysięcy działaczy NSZZ “Solidarność”, działaczy opozycyjnych, demokratycznych i intelektualistów. Wprowadzenie stanu wojennego było jedną z ciemniejszych kart w najnowszej historii Polski.

Stan wojenny i okres późniejszy pochłonął wiele ofiar, które zginęły z rąk milicji i wojska. W 2006 roku Instytut Pamięci Narodowej oszacował liczbę ofiar, które poniosły śmierć w okresie od 13 grudnia 1981 roku do 22 lipca 1983 roku, na 56 osób.

Wiele źródeł podaje też, że komuniści w okresie od wprowadzenia stanu wojennego do 1990 roku zamordowali ponad 100 osób.

22 lipca 1983 r. – po 586 dniach, oficjalnie zniesiono w Polsce stan wojenny. Rozwiązała się Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego, która przez poprzednie 19 miesięcy była najwyższą władzą w państwie. Ogłoszono amnestię, która nie objęła jednak przetrzymywanych bez wyroku sądowego. Zniesieniu stanu wojennego towarzyszyły zmiany w Konstytucji PRL, a przede wszystkim wprowadzenie do niej pojęcia stanu wyjątkowego oraz uchwalenie przez Sejm ustawy o ministrze spraw wewnętrznych i zakresie uprawnień podległych mu organów, gdzie m.in. precyzowano okoliczności i sposób użycia broni palnej przez funkcjonariuszy MO i SB. W ten sposób stan wojenny, „chociaż formalnie zniesiony” w formie zmodyfikowanej miał obowiązywać nadal.

Na koniec chciałbym odczytać wiersz nieznanego autora pt. „Do generała”

Za słowa kłamstwem splugawione

Za mundur bratnią krwią splamiony

Za ręce siłą rozłączone

Za oczy dziecka przerażone

Obróć swój tryumf w partyjnej chwale

Naród dziękuje Ci generale

Za pogrom braci bez litości

Za mundur wojska zbezczeszczony

Za mękę strasznej bezlitości

Za ból rozłąki z mężem żony

Za łzy i rozpacz samotności

Ciesz się, żeś działał tak wspaniale

Naród dziękuję Ci generale

Za połamane pałką kości

Za koszmar walki brata z bratem

Za nienawiści siew i złości

Za to, że żołnierz stał się katem

Za znów zdławiony świat wolności

Pomnik swych zasług wzniosłeś trwale

Naród dziękuje Ci generale

Za nałożone znów kajdany

Za zbrodnie

Za fałsz przemówień wyświechtany

Za podłość zdrajców między nami

Za język prawdy zakazany

Wypnij na Kremlu pierś po medale

Naród dziękuje Ci generale

Naród śle swe podziękowania

Żeby Ci legły jak kamienie

Przypnij je śpiesznie bez wzdrygania

Może obudzą twe sumienie

Bo generale nie znasz godziny

Gdy przed największym dowódcą świata

Złożysz ostatni raport za czyny

Z piętnem Kaina – krwią swego brata

Było tez i trochę czasu na rozmowy. Naturalnie gorącym tematem była Pani Beata Szydło i nowy Premier.  Poruszono próby delegalizacji Marszu Niepodległości i wypowiedź wiceminister

MKiDN prof. Magdaleny Gawin, która wg. strony Gmina Żydowska w Warszawie nawołuje do delegalizacji ONR, z tym, że uważamy, że powinna raczej się zając dziełami sztuki, z których „Tango Wśród Mieczów” znalazło się na licytacji w londyńskim Sotheby’s tydzień temu, i potrzebna była aż demonstracja by zatrzymać sprzedaż, podczas której Sotheby’s wręczyło nam pismo, że wycofują „dla dobra obrazu, mimo że polskie ministerstwo nie podało żadnych dokumentów popierających ich sugestię, że obraz był wywieziony nielegalnie”. Padła sugestia, że jeśli te ministerstwo chce się angażować w sprawy ponad zakresem kompetencji to mile widziany byłby wniosek o delegalizację Komunistycznej Partii Polskiej, jako że na portalu strajk.eu ukazał się artykuł Łukasza Molla pt. „Jestem komunistą z Razem. I jest nas niezliczona ilość.”

Krzysztof Jastrzembski, Londyn

11 grudnia 2017
Czytaj inne artykuły w dziale Londyn

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *