Smierć dziecka w nadmuchiwanym zamku Essex

Smierć dziecka w nadmuchiwanym zamku Essex

 

Proces w sprawie śmierci dziecka w nadmuchiwanym zamku: dwie osoby winne śmierci dziewczynki.

Doje pracowników na terenie jarmarku uznano za winnych śmierci dziecka przez zaniedbanie, po tym jak wiatr wywiał dmuchany zamek w którym znajdowała się dziewczynka.

Summer Grant, zmarła w szpitalu po tym, jak uratowano ją z nadmuchiwanego zamku- który wyskoczył na 300 metrów – w Harlow, Essex, 26 marca.

William Thurston, lat 29, i jego żona Shelby, 26 lat, nie dopilnowali, aby dmuchany zamek był „odpowiednio przymocowany” do ziemi, usłyszał sąd.

Para została również uznana za winną naruszenia bezpieczeństwa i zdrowia. Zostali skazani większością głosów 10:2, po 11 godzinach obrad ławy przysięgłych. Wyrok zostanie ogłoszony w czerwcu.

Podczas trzytygodniowego procesu dowiedziano się, że Summer, miała tylko „kilka minut” do końca swojej kolejki w zamku, ale pani Thurston ​​postanowiła „pozwolić dzieciom dokończyć zabawę”, przed rozmontowaniem zamku.

Jej mąż powiedział, że wiedział o burzy Katie, która miała przyjść dwa dni później, ale uznał, że „nie miało to większego znaczenia”.

Prokurator Tracy Ayling QC powiedziała: „Podczas gdy Summer znajdowała się w dmuchanym zamku, konstrukcja odleciała od miejsca cumowania i potoczyła 300 metrów w dół wzgórza, uderzając w drzewo.” Powiedziała, że ​​Thurstonowiwe z Whitecross Road, Wilburton, Cambridgeshire, nie sprawdzili warunków pogodowych, aby upewnić się, że zamek jest bezpieczny w użyciu.

Summer doznała „licznych urazów głowy, szyi i klatki piersiowej” i zmarla.

Katarzyna Cz. 

 

11 maja 2018