Salmonella w produktach dla dzieci firmy Lactalis

Salmonella w produktach dla dzieci firmy Lactalis

 

Produkty dla niemowląt firmy Lactails w ilości ponad 7 000 ton są zainfekowanę salmonellą 

Firma Lactails wycofuje produkty na całym świecie w wyniku tego iż 20 dzieci zostało zainfekowanych potencjalnie śmiercionośnymi bakteriami.

Ponad 7000 ton produktów produkowanych przez producenta mleka dla niemowląt Lactalis mogło zostać skażone, ale firma nie jest w stanie powiedzieć, ile jeszcze jest na rynku.

Władze sanitarne we Francji stwierdziły, że 26 niemowląt w tym kraju choruje od początku grudnia.

Początkowe 20 przypadków zarażeń dzieci salmonello spowodowało ograniczone wycofanie 12 produktów frimy Lactalis, ale od tego czasu u kolejnych sześciu dzieci stwierdzono zakażenie bakteriami.

Firma została  zobowiązana została do wstrzymania sprzedaży i wywozu ze sklepów kilku produktów żywnościowych dla dzieci.

Lactalis baby milk recall

Lactalis jest jednym z największych na świecie producentów produktów mleczarskich, sprzedających mleko dla niemowląt w opakowaniach w zakresie 350-950 gramów, które są sprzedawane na całym świecie pod wieloma markami, w tym Milumel, Picot i Celi.

Lactalis uważa, że ​​epidemia salmonelli mogła dostać się do produktów w wieży, która służy do suszenia mleka w fabryce w mieście Craon w północno-zachodniej Francji.Wszystkie produkty wykonane tam od połowy lutego zostały wycofane, a firma stwierdziła, że ​​podjęto środki ostrożności w celu dezynfekcji wszystkich swoich maszyn w fabryce.

Rzecznik Lactalis Michel Nalet powiedział w telewizji BFM, że produkty można wymieniać w aptekach lub supermarketach.

 

Jak niebezpieczna jest salmonela dla dzieci przypomnijmy 6 dzieci zmarło, a około 300 000 innych zachorowało w 2008 roku po tym, jak chińscy producenci dodali przemysłową melaminę do swoich produktów w proszku dla niemowląt.

Lactalis spokesman Michel Nalet said on BFM Television that the products can be exchanged in pharmacies or supermarkets.

Konrad W

11 grudnia 2017

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *