Polska sprzątaczka dostała 13 000 funtów odszkodowania

Polska sprzątaczka dostała 13 000 funtów odszkodowania

 

Pracodawca w Tunbridge Wells zgodził się zapłacić odszkodowanie polskiej sprzątaczce, za poszkodowanie na zdrowiu którego doznała po upadku na terenie firmy.

Sprzątaczka przekazała nam taką oto historię:

„Pracowałam dla firmy wieczorami, po zamknięciu biur.

Pewnego dnia, jak każdego wieczoru pod koniec zmiany, wyszłam z budynku, żeby wyrzucić worki ze śmieciami. Jak tylko wyszłam na zewnątrz poczułam smród który dochodził z wiaty przeznaczonej dla palących pracowników biura i zrozumiałam, że ktoś z pracowników musiał niedokladnie ugasić papierosa w pojemniku na pety, więc poszłam domknąć pojemnik by ugasić ogień – to również należało do moich obowiązków. Było bardzo ciemno na zewnatrz. Wzbudzana lampa zewnętrzna, która znajduje się blisko wiaty, nie zapaliła się. Kiedy szłam w kierunku strefy dla palących, potknęłam się o coś, nie jestem pewna nawet o co się potknęłam, skąd miałam wiedzieć skoro było ciemno.”

Ochrona budynku nie wezwała karetki więc nasza 63-letnia klientka po wypadku pojechała do szpitala w Tunbridge Wells z mężem. Tam oceniono jej obrażenia, i okazało się, że doznała złamania kości policzkowej, skaleczenia twarzy i uszkodzenia tkanek miękkich dużego palca stopy, kolana i ramienia.

Pani skontaktowała się z innymi adwokatami którym opowiedziała swoją historię ale oni odmówili przyjęcia jej sprawy bo nie spodobało się im, że pani sprzataczka nie mogła im powiedzieć o co się potknęła. A przecież było za ciemno! Jak w „Misiu” Barei, nasza ciężko pracująca sprzątaczka miała „za ciemno w pracy”!

Parę miesięcy zajęło naszej kancelarii udowodnienie winy pracodawcy (kłótnia o rachunki za żarówki i takie tam) i pracodawca w końcu przyznał, że jest odpowiedzialny za poszkodowanie na zdrowiu odniesione przez ich pracownika. Kiedy pracodawca dostał wstępne dowody medyczne opisujące urazy naszej klientki, wystosował ofertę w sumie 13 tysięcy funtów pomimo, że ewidencja medyczna nie była dokończona, a zadowolona klientka zaakceptowała ofertę bo nie chciała juz dłużej czekać.

Według statystyk rządowych większość wypadków w miejscu pracy wynika z poślizgnięć, potknięć i upadków. Pracodawcy są odpowiedzialni za bezpieczeństwo swoich pracowników przed upadkami. Żeby dociec powodów, trzeba zadawać odpowiednie pytania i drążyć temat.

Kierownik ds. Sporów sądowych, pani Barbara Dytwińska skomentowała:

„Obowiązkiem pracodawcy jest przeprowadzenie oceny ryzyka jego pomieszczeń i terenów które należą do pracodawcy. Pracodawcy powinni upewnić się, że przejścia w pracy są wolne od przeszkód i wycieków, że są używane znaki ostrzegawcze jeśli podłogi są mokre, że podłogi są równe i że jest odpowiednie oświetlenie w czasie pracy wszystkich pracowników, nie tylko pracowników biura. Niewykonanie obowiązku sprawdzenia oświetlenia naraża pracowników na ryzyko. Cieszę się, że mogliśmy w tym przypadku pogrozić palcem nieodpowiedzialnemu pracodawcy i że otrzymaliśmy nagrodę dla naszego klienta ”

W Graham M Riley & Co solicitors często jesteśmy proszeni o pomoc pracownikom, którzy zostali ranni w pracy. Kiedy dochodzisz roszczenia przeciwko swojemu pracodawcy za wypadek, który zdarzył się w pracy, jesteś chroniony przez prawo. Niedopuszczalne jest, aby pracodawca zwalniał cię z pracy lub traktował cię w inny sposób tylko dlatego, że składasz wniosek.

Być może obawiasz się, że wystąpienie z roszczeniem przeciwko swojemu pracodawcy spowoduje problmemy finansowe biznesu. Jednak zgodnie z prawem wszyscy pracodawcy muszą wykupić ubezpieczenie od odpowiedzialności pracodawcy w celu pokrycia kosztów wszelkich roszczeń wniesionych przeciwko nim, więc gdy dochodzi się roszczenia wobec pracodawcy, płaci ubezpieczyciel a nie pracodawca.

Jeśli dotknął Cię którykolwiek z tych problemów, zadzwoń pod numer 01704 532229 do pani Barbary w celu uzyskania poufnej porady na zasadzie „Nie Wygrywasz, Nie Płacisz”.

Kancelaria prawna
Graham M Riley & Co Solicitors Ltd

Informacji zawartych w tym artykule nie należy traktować jako porad prawnych. Służą one wyłącznie do celów informacyjnych. O konkretną poradę prawną dla każdego przypadku z osobna należy zawsze zwrócić się do odpowiednio wykwalifikowanego prawnika.

3 maja 2019

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *