Polka straciła ucho i kciuk w pracy w Liverpool

Polka straciła ucho i kciuk w pracy w Liverpool

 

Karolina Lubieniecka straciła ucho i kciuk, gdy jej włosy złapały się w maszynie w fabryce.. w St Helens.

Firma Cheshire Moldings przyznało, że w listopadzie ubiegłego roku nie wywiązało się ze swoich ogólnych obowiązków w zakresie zdrowia, bezpieczeństwa i opieki społecznej, zarówno wobec pracowników, jak i osób niebędących pracownikami.

Polka była pracownikiem agencji pracy.

Ale jeden z jej dyrektorów, , lat 50, z  Warrington, zaprzeczył jakimkolwiek wykroczeniom i stanął przed sądem w tym tygodniu.

Jednak zostanie skazany w Liverpool Crown Court w przyszłym miesiącu.

Pani Lubieniecka została ranna w fabryce, która rodukuje drewniane elementy schodowe, balustrady, deski tarasowe, podłogi i listwy.

Cheshire Moldings otrzymało zlecenie na wypłatę ponad 350 000 GBP w listopadzie 2017 roku za poprzedni wypadek.  Pracownik agencji Lenka Toperczer doznał urazów podczas swojej pierwszej sesji treningowej 8 października 2014 roku. Pracownik agencji był szkolony, jak obsługiwać nieodpowiednio maszynę tokarka rotacyjna Fell.

Kiedy próbowała przekręcić kawałek drewna przez szczelinę pod osłoną siatki, jej ręce zetknęły się z obracającymi się ostrzami. Trzy palce na  prawej ręce – palce wskazujące, środkowe i pierścieniowe – zostały odcięte w środkowym stawie.

Pomimo faktu, że Cheshire Moldings zatrudniało dużą liczbę Polaków i użytkowników języka polskiego, nie było instrukcji w języku polskim.

Powiedział, że Cheshire Moldings ma obroty przekraczające 25 milionów funtów i nałożył grzywnę na firmę 333 333 GBP, zanim nakazał jej zapłacić koszty HSE w wysokości 18 599 GBP.

Znalezione obrazy dla zapytania Cheshire Moldings factory st helens

Konrad W

 

13 czerwca 2019
Czytaj inne artykuły w dziale Liverpool

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *