Polak dostał odszkodowanie za podnoszenie europalet

Polak dostał odszkodowanie za podnoszenie europalet

 

Pan Sławomir był zatrudniony przez wielki supermarket i pracował w ich magazynie  rozwożąc towar wózkiem widłowym. W tym magazynie pracowało wielu Polaków zarówno jako kierowcy wózków widłowych jak i jako pracownicy fizyczni do rozładowywania towaru.

Z roku na rok rosło tempo pracy i tak zwane targety a menadżerowie zaczęli wymagać od kierowców wózków widłowych by schodzili z wózków widłowych i ręcznie przerzucali puste europalety po to by zaoszczędzic czas. Byście mogli Państwo zrozumieć dlaczego ożna było zaoszczędzić czas na ręcznym przesuwaniu europalet, musimy wytłumaczyć że wózek widłowy potrzebował zrobić kilka manewrów łącznie z wycofywaniem z alejki i wjeżdżaniem do innej alejki w magazynie wioząc pustą europaletę gdy tymczasem można było raczej zostawić wózek przed wjazdem do alejki , złapać za pustą europaletę i mocnym, posuwistym ruchem popchnąć czy tez rzucić paletę tak by ta wylądowała blisko miejsca gdzie puste palety są składowane i zabierane do ponownego załadowania.
Pan Sławomir podobnie jak inni pracownicy starał się jak mógł, goniły go terminy a i inni pracownicy dźwigali europalety. Pewngo dnia Pan Sławomir wyskoczył z wózka by złapać pustą paletę i popchnąć ją w odpowiednie miejsce, i kiedy podniósł róg palety …łupnęło mu w krzyżu. Pan Sławek nie mógł się wyprostować a ból w krzyżu był niesamowicie intensywny. Tego dnia Pan Sławomir nie ukończył pracy i wrócił do domu a potem pojechał do lekarza i dostał zwolnienie na dłuższy okres czasu. W pracy Pan Sławomir wypełnił accident form a potem skontaktował się z nami.

Wiedzieliśmy że by móc otrzymać odszkodowanie trzeba umiejętnie przyglądnąć się zadaniom wykonywanym przez Pana Sławomira w pracy. Kiedy tylko dowiedzieliśmy się że musiał dźwigać europalety , zobaczyliśmy światełko w tunelu i wiedzieliśmy już jak poprowadzić dalszy plan działania.
Sprawa Pana Sławomira nie zakończyla się przyznaniem się do odpowiedzialności, wręcz przeciwnie – otrzymaliśmy odmowę jakiejkolwiek współpracy. Wysłaliśmy wiec sprawę na wokandę sądową i poradziliśmy by Pan Sławek znalazł jak najwięcej świadków przy czym nie chodziło nam o świadków wypadku ale o ludzi którzy mogliby opowiedzieć o warunkach w pracy. Pan Sławomir miał szczęście bo znalazł prawdziwych przyjaciół wśród pracowników magazynu i łącznie mieliśmy dziewięciu swiadków którzy poświadczyli w swoich zeznaniach że istotnie menadżerowie magazynu każą nosić i rzucać europaletami zamiast używać do tego wózków widłowych.

Linia obrony miała być podbudowana zeznaniami menadżerów którzy pod przysięgą mieli potwierdzić wcześniejsze zaprzeczenie odpowiedzialności które zawierało informacje że nikt nigdy nie kazał pracownikom nosić europalet. Adwokaci obrony byli pewni swego zarzucając Panu Sławomirowi że nikt mu palet nie kazał nosić, że miał przecież trening a w końcu że zresztą palety ważą tylko 8 kilogramów!

Aż przyszedł moment kiedy według nakazu sądowego obydwie strony miały wymienić się zeznaniami świadków – zostaliśmy poinformowani że druga strona wystosuje do nas zeznania pięciu menadżerów a my powiadomiliśmy że mamy zeznania dziewięciu świadków – pracowników magazynu.

 

W dniu wymiany zeznań zostaliśmy powiadomieni że adwokaci obrony nie mają zeznań ani
jednego menadżera. Oznaczało to że żaden z menadżerów nie zdecydował się podpisać swoim nazwiskiem zeznania które zawierało nieprawdę. Dokładnie tydzień później Pan Sławomir został poinformowany przez jednego ze swoich świadków że wszyscy menadżerowie zostali zwolnieni z pracy.
W magazynie znowu jest normalnie, nikt nie musi dźwigać europalet . Chcieliśmy zauważyć że
świadkowie wciąż pracują w magazynie i cieszą się z tego że wpłyneli na życie w pracy
wszystkich pracowników magazynu. Żaden ze świadków nie stracił pracy z tego powodu że
zdecydował się pomóc Panu Sławkowi ponieważ chroniło ich prawo pracy.

Jeśli coś podobnego wydarzyło się w Waszym życiu, prosimy o kontakt, może pomożecie nie tylko sobie ale i innym.
Barbara Dytwinska
Kancelaria prawna – Graham M Riley & Co Solicitors Ltd  tel..01704532229

Informacji zawartych w tym artykule nie należy traktować jako porad prawnych. Służą one wyłącznie do celów informacyjnych. O konkretną poradę prawną dla każdego przypadku z osobna należy zawsze zwrócić się do odpowiednio wykwalifikowanego prawnika.

26 września 2018

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *