Pójdziesz na kilka godzin pracy. Dostaniesz pełną wypłate od 01.11.

Pójdziesz na kilka godzin pracy. Dostaniesz pełną wypłate od 01.11.

 

 

 

Od 1 Listopada kiedy skończy sie siedzenie w domu na 80% wrócisz do pracy na kilka godzin . Za te kilka godzin zapłaci pracodawca a reszte dopłaci państwo..

Nowy pomysł Ministerstwa Finansów obejmują zezwolenie firmom na skrócenie czasu pracy pracowników przy jednoczesnym utrzymaniu ich w pracy, przy czym rząd pokrywa część utraconych wynagrodzeń.

Niemiecki program „Kurzarbeit” i jego francuski odpowiednik przyciągnęły wiele uwagi w Wielkiej Brytanii zarówno ze strony pracodawców, jak i związków zawodowych, z przychylnością zarówno CBI, jak i TUC.

Obawiają się, że bezrobocie które obecnie wynosi 5 milionów może wzrosnąć po zakończeniu programu urlopowego o kolejny milion. We wtorek gubernator Bank of England Andrew Bailey wezwał rząd do „zatrzymania i ponownego przemyślenia” programu urlopowego.

Co sie dzieje w Wielkiej Brytanii na rynku pracy ?
Julian Metcalfe, szef sieci restauracji Itsu i założyciel Pret a Manger, powiedział, że premier powinien wykazać się przywództwem, a nie „wygłaszać jakieś kościelne bzdury, że przetrwamy [zimę]”.

„Ludzie z branży hotelarskiej, ludzie pracujący w hotelach, restauracjach, barach na wynos i kawiarniach – będą zwalniani w tysiącach.

Dwa pomysły które obejmą Ciebie :

Niemiecki Kurzarbeit działa na zasadzie że  Pracodawca skraca godziny pracy, a rząd płaci im procent pieniędzy, które straciliby w wyniku. Obecnie może trwać do 21 miesięcy, a odsetek utraconych zarobków wypłacanych przez rząd może wynosić nawet 80%.

Francuski „chômage partiel”: francuski program, znany jako „częściowe bezrobocie” lub „częściowa aktywność”. Firmy mogą skrócić godziny pracy pracowników nawet o 40% na okres do trzech lat. Pracownicy nadal otrzymują prawie całe swoje normalne wynagrodzenie, a rząd pokrywa pewien procent kosztów.

Sugestia CBI w Wielkiej BRYTANII: Powinno być dostępne podwyższenie pensji od rządu, pod warunkiem że pracownicy mogą przepracować co najmniej 50% swojego normalnego czasu pracy. Firma zapłaciłaby w całości faktycznie przepracowane godziny, ale pracownik otrzymywałby wynagrodzenie za dwie trzecie straconych godzin, a koszt byłby dzielony między spółkę a Skarb Państwa. Dotacja trwałaby do roku.

Sugestia TUC z Wielkiej BRytanii: bardziej hojna wersja powyższego. Pracownicy mogliby przepracować mniejszą część swojego normalnego czasu pracy ale mieliby zagwarantowane 80% wynagrodzenia za utracone godziny lub 100%, jeśli otrzymują minimalne wynagrodzenie.

Zwolennicy systemu podwyżek wynagrodzeń zwracają również uwagę na fakt, że zarówno Francja, jak i Niemcy przedłużyły swoje programy na cały przyszły rok.

Pan Johnson znalazł się pod presją ze strony parlamentarzystów ze wszystkich stron, aby działać szybko, aby pomóc przedsiębiorstwom najbardziej dotkniętym nowymi ograniczeniami dotyczącymi działalności gospodarczej. Nowy PROGRAM BĘDZIE DOSTĘPNY JUZ 1.11.2020 roku

1 milion ludzi zagrożonych ludzi w UK stracić PRACE  – a 60 000 ludzi straci prace w szkocji 31.10 wylicza poseł szkockiej pracy 

Konrad W

 

 

23 września 2020