Nowe przepisy dotyczące podatku samochodowego.

Nowe przepisy dotyczące podatku samochodowego.

 

Zmiany będą kosztować właścicieli samochodów z silnikiem diesla. Będzie jednak wielu kierowców, którzy unikną dodatkowego skoku kosztów. I będzie trochę trudniej zakwalifikować się do grupy wolnej od podatku.

Jak działa system?

Rząd twierdzi, że podatek samochodowy za pierwszy rok opiera się na emisji CO2. Kierowcy mogą nie zapłacić go w ogóle, lub może ich kosztować nawet 2000 funtów, a pomiędzy nimi jest ruchoma skala. W drugim i kolejnych latach kwota zapłaconego podatku wynosi 140 funtów w przypadku pojazdów benzynowych i z dieslem, 130 funtów za pojazdy napędzane paliwem alternatywnym, takie jak hybrydy, bioetanol i LPG. I nic dla pojazdów z zerową emisją.

Czy te zasady nie obowiązywały już w zeszłym roku?

Tak. Ale w 2018 roku wielu kierowców, którzy kupili nowy samochód w zeszłym roku, po raz pierwszy będzie musiało płacić podatek drugiego roku. I są też nowe zasady.

Jakie są nowe zmiany w 2018 roku?

Zasady te wpływają głównie na kierowców nowych samochodów z silnikiem diesla. Wszystkie nowe samochody z silnikiem diesla od 1 kwietnia podskoczą o jedną grupę podatkową wyżej, jeśli nie spełnią najnowszych norm Euro6 w testach przeprowadzanych w warunkach rzeczywistych. Eksperci twierdzą, że podatek dla nowego Forda Focus może wzrosnąć o 20 funtów w stosunku do pierwszego roku, podczas gdy Porsche Cayenne odnotuje wzrost o 500 funtów. Istnieje wyjątek – zmiany dotyczą tylko samochodów osobowych z silnikiem Diesla, a nie samochodów dostawczych czy pojazdów użytkowych.

Ile będą musieli zapłacić kierowcy diesla w pierwszym roku?

Właściciele samochodów o zerowej emisji nic nie zapłacą.
Właściciele samochodów o emisji 1-50 g / CO2 / km zapłacą 10 funtów, a właściciele samochodów z emisją w wysokości 51-70 zapłacą 25 funtów i tak dalej.

Na szczycie skali osoby z samochodem o emisji powyżej 255 funtów zapłacą 2000 funtów. Wszyscy powrócą do jednolitej stawki 140 funtów w drugim roku.

Czy zapłacę więcej, jeśli mój samochód jest drogi?

Tak. Wszystkie samochody, które kosztują ponad 40 000 funtów, są objęte dodatkową opłatą w wysokości 310 funtów za dwa do sześciu lat posiadania, niezależnie od emisji. Ostateczna cena samochodu określa, czy przekroczy on próg – więc jeśli kupisz tańszy samochód i dodasz wiele dodatków i tak będziesz musiał zapłacić składkę. Eksperci twierdzą, że samochody elektryczne, które kosztują więcej niż 40 000 funtów, nie będą już opcją ominięcia podatków, jak było to kiedyś.

Jakie samochody będą najbardziej dotknięte?

Prasa motoryzacyjna sugeruje, że samochody wyprodukowane w Niemczech zobaczą największy wzrost. Jason Lloyd, dyrektor zarządzający strony petrolprices.com, powiedział: „Nowe przepisy dotyczące podatku akcyzowego od pojazdów, które wejdą w życie w maju, prawdopodobnie uderzą w samochody, które przekraczają pierwotne poziomy testowe, a to spowoduje wyższe rachunki do 500 funtów rocznie za samochód.

„W niektórych przypadkach, jeśli kierowca samochodu z silnikiem Diesla usunął swój filtr cząstek stałych z samochodu, możliwe są kary pieniężne w wysokości do 2000 funtów dla właściciela i warsztatu samochodowego, w którym to zrobiono.

Co jeszcze się zmieni?

Nowe samochody i tak będą musiały przejść nowe ostrzejsze testy. Normy Euro6 są wprowadzane od września i są uważane za pomagające wyprodukować najczystsze samochody w historii. Stowarzyszenie producentów i handlowców silników (SMMT) mówi: „Normy Euro6 nakładają najsurowsze limity emisji spalin, przesuwając granice technologii emisyjnych, aby wytwarzać coraz niższe poziomy zanieczyszczeń, które mają wpływ na jakość powietrza.

„Filtry cząstek stałych (DPF) wychwytują 99% wszystkich cząstek sadzy i są teraz montowane w każdym nowym samochodzie z silnikiem Diesla.”

Konrad W

13 lutego 2018
Czytaj inne artykuły w dziale Prawo UK