Jarosław Halibożek zaatakował prostytutkę. Skazany 7 lat. Danbury Close, Leigh

Jarosław Halibożek zaatakował prostytutkę. Skazany 7 lat. Danbury Close, Leigh.

 

Jarosław Halibożek został postawiony przed sądem w sądzie koronnym w Basildon za zabranie kobiety – która pracowała jako prostytutka I wyprowadzeniem jej na tereny przemysłowe i zaatakowaniem.

Jury składające się z siedmiu kobiet i pięciu mężczyzn w dwie godziny skazalo 29-latka z Danbury Close, Leigh  jednego gwałtu.

Podczas pięciodniowego procesu sąd wysłuchał, jak Halibozek pojechał do Ambleside Drive w Southend, aby spotkać się z kobietą, której nie można nazwać z przyczyn prawnych.

9 czerwca tego roku wzial do samochodu kobietę w dobrze znanej dzielnicy czerwonych latarni  i pojechał z nią do osiedla przemysłowego Temple Farm w Westcliff – w szczególności na parking Southend Rugby Club.

Opisując sprawę oskarżenia, adwokat Gareth Hughes powiedział: „Zaczął teraz żądać” seksu „, a ona jasno dała do zrozumienia, że ​​chce pieniędzy z góry, a także wyjaśniła, że ​​wykona tylko seks oralny.

„Ale on nie słuchał niczego, co mówiła.”

Sąd usłyszał, jak oskarżony zaczął ją chwytać, zanim zdążyła uciec z samochodu, ale Halibozek złapał ją i przyciągnął z powrotem do pojazdu, w którym trwała walka.

Kobieta zdołała uciec po raz drugi, ale znowu ją dogonił i zerwał jej sukienkę, próbując uciec.

Pan Hughes powiedział sądowi, że Halibozek złapał ją ponownie, wciągnął ją w krzaki i zgwałcił.

Powiedział: „Prosiła go, żeby przestał, ale zignorował jej wołanie.”W tym wszystkim było oczywiste, że nie wyraziła na to zgodziliśmy. „Walczyła i próbowała uciec.

„Rozdzierał jej ubrania i kazała mu przestać.”

„Ofiara  trafila do szpitala i została przesłuchana 11 czerwca, kiedy pielęgniarka przemówiła do niej i odnotowała różne obrażenia na jej ciele.”

Halibozek został aresztowany tej samej nocy pod zarzutem jazdy po pijanemu w centrum miasta po tym, jak został zauważony, jadąc nierówno.Ale później został powiązany z tą sprawą przez oficera śledczego.

Pan Hughes dodał: „Jest prostytutką sprzedającą swoje usługi seksualne, ale jak każdy inny ma prawo powiedzieć” nie „, a na samym początku wyjaśniła, że ​​nie zamierza zgodzić się na stosunek seksualną. Jest całkowicie jasne, że był zdecydowany odbyć stosunek płciowy, czy zgodziła się na to, czy nie.

„Nie chodzi tylko o barierę językową – starała się z nim walczyć i próbowała uciec od niego – nie raz, ale dwa razy.”

Halibozek, który w trakcie rozprawy był wspierany przez polskiego tłumacza, został skazany na siedem lat wiezienia przez sędziego Iana Grahama w sądzie koronnym w Basildon.

Konrad W.

 

7 grudnia 2018
Czytaj inne artykuły w dziale Crime

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *