Ireneusz Jurek umiera w samochodzie spiący, Boston, UK

Ireneusz Jurek umiera w samochodzie spiący, Boston, UK

 

Polak z Bostonu, znaleziony martwy po spaniu w swoim samochodzie gdyż, pięciokrotnie przekraczył legalny limit alkoholu we krwi, który dopuszcza do jazdy samochodem.

36-letni Ireneusz Jurek spędził noc w swoim samochodzie w swoim domu w Walden Gardens, po  przyjęciu, na którym pił alkohol.

Po imprezie włozono Polaka do samochodu i wrócił z innymi osobami do domu.

W Sądzie dowiedziano się że Jurek był tak pijany, że z trudem udało mu się wsadzić go do samochodu.

Postanowili jednak Polaka zostawić na noc w samochodzie. 

 

Karetka która została wezwana na miejsce zdarzenia potwierdziła zgon.

Podczas rozprawy 17 października w Boston Coroner’s Court, sekcja zwłok wykazała poziom etanolu we krwi na poziomie 402 mg na 100 ml. W raporcie stwierdzono, że poziomy alkoholu we krwi powyżej 300 mg jeszcze nie zagraża śmierci często ale około 50 procent osób z poziomami 400 mg – 450 mg może umrzeć z powodu ostrej toksyczności etanolu.

Dla celów porównawczych limit picia alkoholu wynosi 80 mg.

Patolog dr Catherine Moreman donosi: „Przyczyną zgonu jest ostra toksyczność alkoholowa. To spowodowałoby, że Pan Jurek zostałby ubezwłasnowolniony, co skutkowało depresją odruchów i późniejszym upośledzeniem układu sercowo-płucnego, śpiączki i śmierci.

Asystent koronera, dr Murray Spittal doszedł do wniosku, że śmierć pana Jurka była związana z alkoholem.

Po Prawej ulica zdarzenia.

 

 

Katarzyna W.

24 października 2018
Czytaj inne artykuły w dziale Crime

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *