Dwa plany handlu dla UK po Brexit. Uczyć się Polacy negocjacji.

Theresa May przedstawi plan ochronny dla UK po Brexit. Uczyć się Polacy negocjacji.

 

Brexit: Theresa May przedstawi plan ochronny dla odprawy celnej, jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia.

Pani May poinformowała przedstawicieli UE na szczycie, że plan Wielkiej Brytanii pojawi się wkrótce, a Londyn powiedział, że obecna opcja ochronna jest „nie do zaakceptowania”. Pojawia się to po doniesieniach, że rząd zgodził się na utrzymanie Wielkiej Brytanii w unii celnej UE jeszcze dłużej w latach 2020, czemu Downing Street szybko zaprzeczyło w obliczu ostrego sprzeciwu ze strony Brexiterów.

Obecny mechanizm ochronny przewidziany przez UE prawdopodobnie sprawi, że Zjednoczone Królestwo pozostanie w zgodzie z unijną unię celną, dopóki nie stworzy infrastruktury niezbędnej do wdrożenia nowej polityki celnej, która – jak ostrzegli urzędnicy – ma wejść w życie najwcześniej w 2023 roku.

Nr 10 powiedziało, że ​​pani May przedyskutowała  wprowadzenie w życie własnego planu ochronnego z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker’em i przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem.

Ministrowie gabinetu nie są obecnie w stanie uzgodnić, jakiego rodzaju stosunki celne mają szukać z UE po Brexicie, a UE i tak odrzuciła obie opcje, o które się sprzeczają. Tym samym bardziej prawdopodobne jest, że Wielka Brytania będzie musiała powrócić do opcji planu ochronnego, na którą zgodziła się zasadniczo w grudniu, że Irlandia Północna pozostanie częścią europejskich porozumień handlowych i granicą celną wzdłuż Morza Irlandzkiego.

 

Jednak wraz z rządowymi partnerami politycznymi z DUP i premierem, którzy twierdzą, że nie będzie to możliwe, prawdopodobnym jest, że cała Wielka Brytania po prostu pozostanie w zgodzie z rozwiązaniami UE, co z kolei może wywołać gniew wśród posłów popierających Brexit.

 Obecnie gabinet utknął na kwestii rodzaju stosunków celnych, które należy wybrać w przyszłości – „partnerstwo celne”, preferowane przez panią May, lub „maksymalne ułatwienie”.

Plan partnerstwa zakłada, że ​​Wielka Brytania będzie pobierać cła w imieniu UE w portach i na lotniskach, przekazując część pieniędzy Brukseli.

Wtedy, jeśli Wielka Brytania ustanowi inne taryfy z UE, przedsiębiorcy będą żądać zwrotu pieniędzy od  HMRC za towary pozostające w Brytanii.Olly Robbins, europejski doradca pani May, uważa partnerstwo za sposób na uniknięcie twardej granicy w Irlandii, przy jednoczesnym utrzymaniu Wielkiej Brytanii poza europejską unią celną. Bliscy współpracownicy May nazwali to „intelektualnie doskonałym”.

Ale Downing Street dostało ostrzeżenie, że ​​propozycja partnerstwa celnego może doprowadzić do upadku rządu, a Europejska Grupa Badawcza popierająca Brexit zorganizowała raport krytyczny, poparty przez 60 deputowanych.

Przewodniczący grupy, Jacob Rees-Mogg, nazwał tę propozycję „kretyńską” i „głęboko niezadowalającą” i przekonywał, że to „nie wydostanie nas z Unii Europejskiej, za czym głosowali ludzie”. 

Druga opcja, zwana także „max fac”, jest postrzegana bardziej przychylnie przez Brexiterów zarówno w gabinecie, jak i w parlamencie, bo według niej Wielka Brytania znalazłaby się poza jakąkolwiek unią celną, ale z pewną kontrolą na granicy między Irlandią Północną a Republiką Irlandzką.Zwolennicy twierdzą, że schemat „zaufany przedsiębiorca” i zdalny monitoring granicy ograniczyłby fizyczną infrastrukturę.

Ale nadal będzie to oznaczało twardą granicę na wyspie Irlandii, a krytycy twierdzą, że złamałoby to Porozumienie Wielkopiątkowe, ryzykując pokój w Irlandii Północnej.

Każdy z planów przyniesie olbrzymie zyski dla Wielkiej Brytanii dlatego warto było opuścić UE. Jak podaje sekretarz handlu w Wielkiej Brytanii, procent obrotu towarów i zysków krajów z poza Unii przewyższa wielokrotnie handel wśród krajów Unii.

Niestety Polska ma upadłe porty, ( zresztą wszystko ) dlatego nie moze być jak Wielka Brytania krajem przyjmującym towary z poza Unii na czym zarabiałaby olbżymie pieniądze.Uczcie się POLACY jak prowadzą negocjacje i podpisują umowy wielkie kraje i politycy tego świata.

Nie spełniły się też słowa Tuska że Anglia będzie miała sól zamiast ciastka na tależu co pokazuje że  jest miernym politykiem w Brukseli. Przypominamy co nasz „mandaryn” mówił po ogłoszeniu Brexit a cała sala z tyłu się śmieje :

 

Konrad W

21 maja 2018

1 komentarzy

Komentowanie jest wyłączone.