Brytyjka prosi Trumpa o pomoc. Cały świat już wierzy tylko jemu

Brytyjka prosi Trumpa o pomoc. Cały świat już wierzy tylko jemu

 

„Nie pozwól wtrącić mnie do więzienia”: wiceprzewodnicząca Britain First w centrum sporu między Trumpem a Theresą May wygłasza nadzwyczajny apel, w którym prosi prezydenta USA o interwencję w sprawie sądowej dotyczącej „prześladowania na tle religijnym”.

Jayda Fransen była mało znaną wiceprzewodniczącą grupy „Britain First”, dopóki treści, które zamieściła w Internecie, nie zostały udostępnione przez prezydenta USA i wysłane do jego obserwatorów na całym świecie.

31-letnia Fransen jest obecnie oskarżona o prześladowanie na tle religijnym oraz grozi jej oddzielny proces za używanie groźnego i obelżywego języka. Ale wykorzystując jej nowo odkryty rozgłos, apelowała w filmiku nagranym dla Trumpa zeszłej nocy, wzywając go do interwencji w sprawie i udzielenia jej pomocy.

Wysłała wideo wczoraj wieczorem, po tweetach pana Trumpa poprzedniej nocy, które wywołały międzynarodowy gniew i konfrontację między prezydentem a premier Theresą May.

Fransen i lider Britain First; Paul Golding, 35, oboje z Penge, mają zostać osądzeni w przyszłym miesiącu w związku z zarzutami o nadużycia na tle religijnym w Canterbury i Ramsgate w hrabstwie Kent.Pojawi się także w sądzie w Irlandii Północnej w grudniu, oskarżona o używanie groźnego i obraźliwego języka w związku z przemówieniem wygłoszonym podczas demonstracji przeciw terroryzmowi w Belfaście 6 sierpnia.

Jej grupa, która często maszeruje przez brytyjskie miasta w pseudo-wojskowych strojach i machając flagami, została powszechnie oskarżona o podżeganie do rasowej nienawiści i podziałów.

Mimo niejasnego stwierdzenia, czy Prezydent wiedział, kim Fransen jest, kiedy przekazywał jej wiadomości, jego działania zostały potraktowane jako poparcie dla treści głoszonych przez Britain First. W związku z napływem postów w mediach społecznościowych w środę rano, pan Trump przekazał na Twitterze trzy posty Fransen 43,6 milionom obserwujących, w tym zdjęcia z Holandii, które miały pokazać muzułmańskiego migranta atakującego człowieka o kulach.

Retweety były bez komentarza, ale zostały uznane przez wielu w Wielkiej Brytanii za skuteczne wsparcie skrajnie prawicowej grupy. Po tym, jak Theresa May potępiła te tweety, Trump wysłał jej wiadomość, mówiąc, by skoncentrowała się na walce z ekstremizmem.

W swojej pierwszej dzisiaj osobistej odpowiedzi na skandal, pani May powiedziała, że ​​Wielka Brytania i Stany Zjednoczone ściśle ze sobą współpracowały w walce z terroryzmem. I dodała: „Fakt, że razem pracujemy, nie oznacza, że ​​boimy się powiedzieć, kiedy sądzimy, że Stany Zjednoczone źle postąpiły i mówimy to bardzo jasno. „Jestem zupełnie pewna, że udostępnianie treści Britain First było niewłaściwe”. Zrobiła też niewiele, aby zdusić spekulacje, że wizyta państwowa została odłożona podkreślając, że nie ustalono żadnej daty.

Burmistrz Londynu Sadiq Khan powiedział, że komentarze będą postrzegane jako „zdrada” szczególnego związku i wezwał do odwołania wizyty Trumpa w UK. Ambasador Wielkiej Brytanii w Waszyngtonie, Sir Kim Darroch, powiedział: „Brytyjczycy zdecydowanie odrzucają uprzedzoną retorykę skrajnej prawicy, która stara się dzielić społeczności i osłabiać przyzwoitość, tolerancję i szacunek.

Konrad W

 

3 grudnia 2017

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *