Brexit dopiero od 2023 roku. Bruksela odrzuca plany May i granicy irlandzkiej

Brexit dopiero od 2023 roku. Bruksela odrzuca plany May i granicy irlandzkiej

 

Bruksela odrzuca plan May dla granicy irlandzkiej, atakując Brexit Unia Europejska zdenerwowała Brytyjczyków, oskarżając premier, która próbuje zapobiec twardej granicy na wyspie Irlandii,  o „pogoń za fantazjami”.

Kwestia graniczna była najbardziej kontrowersyjną kwestią Brexitu i nie wygląda na to, żeby została rozwiązana, bo spór nadal toczy się między Brukselą a Westminsterem. Brexit stał się dużym wyzwaniem dla wszystkich zaangażowanych stron, ponieważ napięcia zagrażają sytuacji na granicy i systemowi nawigacji satelitarnej Galileo.

Reagując na brytyjskie groźby, wysoki rangą urzędnik UE powiedział, że nie osiągnięto żadnego postępu w obu kwestiach.

 Ale najbardziej zjadliwa krytyka pojawia się, gdy pani May przygotowuje się do zapytania swoich unijnych partnerów o drugi okres przejściowy, który miałby potrwać do 2023 r., obejmujący odprawę celną i handel towarami. Przez jej kolegów Brexitersów w rządzie może to zostać uznane za przyznanie się do błędu, ale premier nadal kłóci się z Brukselą o irlandzką granicę. 

Należy zauważyć, że jest to propozycja, która bierze pod uwagę całą Wielką Brytanię, a nie tylko Irlandię Północną, o którą UE wnioskowała w swojej prośbie „mechanizmu ochronnego”.

 

Propozycja pani May nie została oficjalnie przedstawiona Brukseli, ale wyżsi urzędnicy UE chcą ją odrzucić, zanim zostanie ona uruchomiona.

Nie jest skonstruowana wokół koncepcji „mechanizmu ochronnego”, ale ma na celu znalezienie stałego rozwiązania dla Irlandii. Premier Irlandii, Leo Varadkar, również publicznie poinformował, że sama odprawa celna nie wystarczy, aby rozwiązać ten problem.

 Źródła rządowe w Wielkiej Brytanii podkreślają, że jest to po prostu „pozycja negocjacyjna”, a nie prawdziwa oferta. Jedno pozostaje pewne – pan Varadkar i szef Rady UE Donald Tusk są gotowi nie dopuścić do jakiejkolwiek transakcji Brexit bez akceptowalnej irlandzkiej ochrony. Ostateczna decyzja jest oczekiwana przez wielu na czerwcowym szczycie UE, ale niektóre państwa członkowskie są bardziej przychylne twardej decyzji Wielkiej Brytanii dotyczącej granicy. Jednak ta jedna kłótnia związana z Brexitem nie jest jedynym problemem, który powoduje napięcia.

Wielka Brytania zasugerowała, że ​​jest gotowa zażądać zwrotu ponad 1 miliarda funtów z wkładów finansowych na rzecz projektu Galileo.

Pojawiło się to po postrzeganym przez Wielką Brytanię wykluczeniu z unijnego systemu nawigacji satelitarnej. Urzędnik UE powiedział :”UE nie negocjuje pod groźbą zarówno w innych obszarach, jak i w tym .

„Aktywa Unii pozostają aktywami Unii i nie ma podstaw do zwrotu”.

26 maja 2018
Czytaj inne artykuły w dziale Polityka

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *