Błagam o pomoc, Polak z Birmingham

Błagam o pomoc, Polak z Birmingham

 

Witam.

Nazywam sie Piotr….

Od 5 lat wynajmuję mieszkanie (studio flat) z agencji Midland…………. w Birmingham.

Mój problem zaczął się w zeszłym roku kiedy to zostałem zalany przez puste mieszkanie nade mną którego właścicielem jest moja agencja.

Woda wylewała sie przez każdy otwór w suficie w kuchni i łazience – mam nagrane filmy z tego zdarzenia.

 

Po 2ach miesiącach od agencja pomalowała ściany i uznała sprawę za zamkniętą.

W maju br. miała miejsce następna sytuacja kiedy to zostałem zalany przez puste mieszkanie z góry. 

Tym razem (od maja 2018) zrobiono jedynie zdjęcia a agencja nie wykazuje jakichkolwiek objaw zainteresowania warunkami jakimi mieszkam. Grzyby rosną mi na podłodze na ścianach i na wykładzinach. Odór który unosi się w powietrzu może konkurować z tym jaki jest w zatęchłych bunkrach.

Sprawą zainteresowałem Birmingham City Council ale niestety nikt się tym nie zainteresował poza założeniem sprawy.  Jest prawie październik a ja żyję w warunkach skrajnie upadlających człowieka. Umowę mam do marca 2019 i mieszkanie jest regularnie opłacane.

 Czy ktoś z Państwa jest mi stanie pomóc ?

Pozdrawiam Serdecznie  Piotr – imie zostało zmienione tel. 075………………….mamy kontakt do pana

 

25 września 2018
Czytaj inne artykuły w dziale Birmingham

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *