400 Polaków jako niewolnicy w gangu w Birmingham

400 Polaków jako niewolnicy w gangu w Birmingham

 

Członkowie gangu stojącego za największą współczesną siecią niewolnictwa, jaka kiedykolwiek została ujawniona w Wielkiej Brytanii, zostali uwięzieni.

Policja uważa, że ​​gang przestępczy zniewolił ponad 400 ludzi w West Midlands.

Oszukali wrażliwych ludzi z Polski do Anglii obietnicą pracy i lepszego życia.

Ale ich ofiary zmuszono do życia w domach zarażonych szczurami i pracy na stanowiskach pracy.

Ośmiu przestępców, których policja twierdzi, że są członkami i współpracownikami dwóch polskich rodzin przestępczych, zostało skazanych po skazaniu w dwóch odrębnych procesach dotyczących przestępstw, w tym handlu ludźmi, spisku w celu wymuszenia innej pracy przymusowej i prania pieniędzy.

Gang wpadł ponieważ dwie ofiary uciekły od swoich porywaczy w 2015 r. i udały sie na Policję.

Grupa pięciu mężczyzn i trzech kobiet celowała w najbardziej zdesperowanych ludzi w Polsce w tym bezdomnych, byłych więźniów i alkoholików.

Zostali przewiezieni autobusem do Wielkiej Brytanii, ale kiedy przybyli, zostali zakwaterowani w nędznych domach w okolicach West Bromwich, Smethwick i Walsall, zmuszeni do spania do czterech w pokoju na brudnych materacach.

Jedna z ofiar powiedziała, że ​​musiał umyć się w kanale, ponieważ nie miał dostępu do wody.

Niewolnicy byli zmuszani do długich dni pracy w centrach recyklingu śmieci, farmach i fabrykach patroszenia indyków, a ich porywacze dawali im zaledwie 20 funtów tygodniowo. Ale zostali oni poprowadzeni do banków i zmuszeni do otwarcia kont, nad którymi gang miał pełną kontrolę.

Jeden z członków gangu, Ignacy Brzeziński, jeździł Bentleyem finansowanym z pracy niewolników
Szacuje się, że gang zarobilł ponad 2 miliony funtów między czerwcem 2012 r. a październikiem 2017 r.. Gdyby jakakolwiek ofiara narzekała, egzekutorzy gangu upokorzyliby, zagrozili lub pobili.

Jedna ofiara została rozebrana do naga przed innymi pracownikami, oblana chirurgicznym chemicznym jodem i powiedziała, że ​​gang usunie jego nerki, jeśli nie będzie milczeć.

Oto pokoje mieszkalne.

Filthy bed at one of the houses

Marek Chowaniec, 30 lat, z Walsall, i Marek Brzeziński, 50 lat, z Tipton, West Midlands, zostali skazani na 11 i 9 lat odpowiednio za handel ludźmi, spisek wymagający innego do wykonywania pracy przymusowej i prania pieniędzy.

Justyna Parczewska, lat 48, z West Bromwich, i Julianna Chodakowicz, 24, z Evesham, Worcestershire, zostali skazani na osiem i siedem lat, odpowiednio, za spisek, by wymagać innego do wykonywania pracy przymusowej i prania pieniędzy.

Natalia Zmuda, 29 lat, z Walsall, dostała cztery lata i sześć miesięcy na handel ludźmi, spisek, który wymagał innego, by wykonywać przymusową pracę i pranie pieniędzy.

Ignacy Brzeziński, 52 lat z West Bromwich, Jan Sadowski, 26 lat, także z West Bromwich i Wojciech Nowakowski, 41 lat, z Winson Green, Birmingham, zostali skazani za handel ludźmi, spisek w celu wymuszenia i kontrolowania innej osoby w celu wykonywania pracy przymusowej i spisku nabywać, używać i posiadać własność przestępczą.

Brzeziński – który ucieka Policji – został uwięziony pod jego nieobecność na 11 lat, Sadowski przez trzy lata, a Nowakowski przez sześć i pół roku.

Policja powiedziała, że ​​Chowaniec jest „godną szacunku twarzą” gangu, odgrywając przekonującą rolę w bankach i agencjach zatrudnienia. Ignacy Brzeziński – który uciekł podczas procesu przy noszeniu elektronicznego identyfikatora – był odpowiedzialny za rachunki bankowe i wynagrodzenia.

Marek Brzeziński pojechał do Polski, aby rekrutować ofiary, podczas gdy Parczewska – żona Ignacego Brzezińskiego – została opisana przez policję jako „rola matriarchalna, przyjmowanie nowych gości i przygotowywanie im filiżanek herbaty i jedzenia w jej domu, ale doskonale wiedziała, jakie okropności leżą przed siebie”.

Nowakowski i Sadowski spotkali się z przybyszami w Wielkiej Brytanii, a Zmuda zaprowadził ich na spotkania z urzędami pracy i kontrolowane konta bankowe.

Sędzia Sądu Koronnego w Birmingham opisał ich spisek dotyczący handlu ludźmi jako „najbardziej ambitną, rozległą i płodną” współczesną sieć niewolnictwa, jaka kiedykolwiek została ujawniona w Wielkiej Brytanii.

Inspektor Nick Dale, który kierował Operacją Fort, powiedział, że było to „bardzo złożone dochodzenie” w ciągu czterech lat.

„To był handel ludźmi i wykorzystywanie na masową skalę; ten gang traktował tych ludzi, ich rodaków, jako towary wyłącznie dla ich własnej chciwości” – powiedział Ch Insp Dale.„To, co zrobili, było odrażające: poddawali ofiary nieludzkiemu życiu i nędzy. Zmusili ich do pracy, a jeśli sprzeciwiali się, byli bici lub grożono im przemocą i powiedzieli członkom rodziny, że wrócą do domu, zostaną zaatakowani.

„Niektórym powiedziano, że zostaną zabrani do lasu, aby kopać własne groby. Jeden mężczyzna, który miał wypadek przy pracy, został zmuszony do powrotu do fabryki i odmówiono mu leczenia szpitalnego, co spowodowało u niego długotrwałe uszkodzenie ramienia”.

Miejsce gdzie spali.

A filthy house

Konrad W

 

7 lipca 2019
Czytaj inne artykuły w dziale Lancashire

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *