Zrozpaczony Polak w Wielkiej Brytanii, Ludzie listy piszą

Zrozpaczony Polak w Wielkiej Brytanii, Ludzie listy piszą

Mieszkam w Anglii z przerwami 12 lat i nie powiem ze miałem tutaj życie udane .Odkąd pamiętam bylem dyskryminowany i przede wszystkim stawiano mnie za wroga.

W pracy bylem poniżany , ale jakoś to wytrzymywałem później zostałem zle potraktowany przez sluzbe zdrowia. Po prostu mialem złamanie poszedłem do jednego szpitala radiograf nie wiedzial czy to złamanie czy tez nie poszedłem po porade do drugiego szpitala gdzie tutaj w Anglii jest lacznik ten sam NHS local wiec skontaktowali sie z nimi i dali mi taka sama odpowiedz.

Czulem , ze cos nie tak ale co miałem zrobić poszedłem do następnego szpitala na ostry dyzur i bylem glupi ze powiedziałem m prawdę ze złamanie juz ma tydzien bo moglem powiedziec ze stalo mi sie teraz oni znow skontaktowali sie i powiedzieli z enic nie ma a ja nie moglem poprostu chodzic bo opuchlizna ciagle byla.

W końcu omówiłem sie do lekarza specialisty poprzez mojego lekarza z GP z Romunii który studiowal w Niemczech medycyne.On jedyny mi wierzyl ze cos jest nie tak ale gdy chcial mi pomoc czy obcokrajowcom  manager z Gp byla nie zadowolona i mial przez to problem .

W miedzyczasie Anglicy bawili sie mna w mobbing tzn obserwowali telefon byl na podsluchu czy mala kamera byla zainstalowana w moim pokoju wszytsko to robili dla swojej pojebanej community.

Traktowany bylem gorzej niz wrog gdyz dowiedzialem sie cala prawde o nich jacy sa rasistami.Po trudnej walce dostalem sie tu w Anglii do chirurgia iortopedy co czyni z cudem.

On zrobil zdjecie po moich kwestaich ale jak w korytarzu slyszalem jak gadali z personelem zobazc on ma ciagle zlamanie wiem ale to jest obcokrajowiecmusimy to zatuszowac co zrobimy podmienimy zdjecia  trzeba udowodnic ze nic zlego nie zrobilismy.

Gdy wszedlem do gabinetu slodka ich gadka ze wszystko w porzadku i mowili z enic tam nie ma. Ja jednak bylem uparty i wrocilem do lekarza z Rumuni i poprosilem o MRI scan i CCt scan.

Oczywiscie czeklame na to 3 miesiace i wowczas zrobiłem to prywatnie i zdjecie wykazalo zlamanie az dwa z przemieszceniem.  Gdy wróciłem na konsultacje angielski doctor nagrywal moje spotkanie boobawiam sie ze zloze na niego skarge .Ponziej stwierdzil ze nie wie jak mi pomoc ale pogada z kolega i skontaktuje sie ze mna

Jednak pozniej wizyta zostala anulowana , i zmusil aobcokrajowca lekarza by sie z emna spotkal i tak po roku w koncu obcokrajowiec doktor powiedzial ze na gips jest za pozno i sorry ale to bylo za pozno i za dlugo. Musialem miec operacje za granica.

Zaden adwokat w Anglii nie pomogl mi oni sa beznadziejni a Anglikom rasistom znow sie udalo zatuszowac Powinismy tak samo traktowac Anglikow w Polsce jak oni nas tutaj.

Policja rowniez nie dziala dobrze i zgodnie w tym kraju broni i usprawiedliwa Brytyjczykow bo jak jeden policjant stwierdzil oni sa nasi i mieszkaja u siebie , nawet Policja jest tutaj wplatan w mobbing iw ochrone prawdziwych Anglikow.

Co do Polakow to powinni sie trzymac razem a nie ublizac komus czy ktos jest takiej wiary orientacji czy tez niepelnosprawny. Polacy niestety nie pomogli mi rowniez , nie rozumiem dlazcego Poalcy nie trzymaja sie razem i nie pomagaja sobie na wzajem  wielu z nas wyrobila tutaj opinie koni roboczych ktorzy zawyzaja norme pracy nic dziwnego ze Anglicy traktuja nas gorzej niz murzynow czy tez Czechow i innych narodowosci. Pomimo , ze ktos nawet ma paszport brytyjski nie potrafi znalesc pracy

Kłoś zna jezyk angielski a nie potrafi znalesc pracy w mieście Hull oprocz Cranswick czy Lazenbys czy dalekich fabryk mało kto został doceniony i pracuje np w Aldi gdzie nie ma żadnych Polakow a sama rekrutacja dyskryminuje ludzi mozna tylko aplikować na jedna prace po paru minutach assessment dostaje sie email ze jest sie nie zakwalifikowany do rozmowy nie można na ten email odpowiedzieć i jest sie wykluczonym na 12 miesiecy by ponownie aplikować czy to nie ejst dyskryminacja?

Ponadto ich równouprawnienie nie działa wcale pytając się w aplikacji czy jestes bialy Anglik Irlandczyk szkot czy inny my jesteście inni….Do tej pory mam kłopot ze znaleziem pracy jak zreszta nie ja sam. Jesli ktoś potrafi zaproponować mi jakakolwiek prace w biurze czy jako customer advisor proszę o kontakt w moim imieniu z redakcja. Bylbym rowniez zainteresowany praca w fabryce ale stala nie agencyjna ktora dziala na zasadzie zero hours contract.

czytelnik.

Jeśli umiesz załatwić temu odszkodowanie za błąd lekarski lub pomóc znaleść pracę,

zapraszamy do kontaktu.

29 sierpnia 2017
Czytaj inne artykuły w dziale Sprawy Polonii