Wielka Brytania rekrutuje amerykańskich asystentów lekarzy

Wielka Brytania rekrutuje amerykańskich asystentów lekarzy

 

Wielka Brytania oferuje amerykańskim asystentom lekarzy gotówkę i długie wakacje w Europie, jeśli przeniosą się, aby zapełnić rozpaczliwy brak personelu

Współpracownicy lekarzy, specjaliści medyczni, którzy pomagają lekarzom w diagnozowaniu i analizowaniu wyników testów, uczą się przez dwa lata, czyli około ćwierć szkolenia lekarza.

Oznacza to, że mimo że są uprawnieni do przepisywania i diagnozowania, muszą to zrobić pod nadzorem.Ale to się zmienia w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, ponieważ oba narody zmagają się z popytem na personel medyczny.

Biorąc pod uwagę niedobory personelu w Stanach Zjednoczonych, otrzymują oni większą autonomię w zakresie przepisywania leków i działania. Teraz Brytyjczycy zamierzają rekrutować z 115 000 amerykańskich asystentów lekarzy.

Narodowa Służba Zdrowia (NHS) oferuje 1000 funtów (1 350 USD) na pokrycie kosztów przeniesienia, 41 dni urlopu płatnego w ciągu roku oraz bezpłatnych lotów do domu podczas wakacji.

Ostatecznie, urzędnicy twierdzą, że plan ma na celu rekrutację do 3.200 asystentów lekarzy do wykonywania drobnych operacji i monitorowania oddziałów.

Ruch wywołał oburzenie, a lekarze i grupy pacjentów ostrzegały, że może to spowodować spadek w kierunku, polegania na niedokształconych pracownikach w kwestii wykonywania podstawowych obowiązków. Brytyjscy urzędnicy ds. Zdrowia twierdzą, że asystenci nie zastąpią lekarzy, chociaż mogliby wykonywać te same zadania.

Zgodnie z materiałami rekrutacyjnymi, zagraniczni asystenci zarobią 30 000 funtów (40,460 dolarów) rocznie.W broszurze można przeczytać: „Oznacza to, że będziesz miał czas na zwiedzanie reszty Wielkiej Brytanii, gdzie znajduje się wiele fascynujących i zabytkowych miejsc i ekscytujących miast i miasteczek.

„Wielka Brytania jest również doskonale przygotowana na wycieczki krótkoterminowe do innych krajów.„Można dotrzeć do większości europejskich miejsc w ciągu zaledwie kilku godzin od Londynu, co czyni z Wielkiej Brytanii fantastyczną bazą do zwiedzania Europy, a nawet dalej”.

Plany pojawiły się w związku z podobnymi ruchami w Stanach Zjednoczonych, aby dać asystentom większą autonomię. Od tego roku w Ameryce było 115 000 przeszkolonych asystentów lekarzy, prawie sześciokrotnie więcej od 1990 r., kiedy było ich 20 000.

Stany coraz częściej łagodzą restrykcje dotyczące asystentów, przede wszystkim pozwalając im przepisywać recepty na prawie wszystko. W ubiegłym roku każdy stan dokonał co najmniej jednej zmiany w ustawodawstwie, które pozwoliło asystentom mieć większą władzę.

Lekarze, którzy poparli nowe ustawy, nalegają, że asystenci lekarzy powinni mieć więcej możliwości, jako klinicyści, ponieważ są już przeszkoleni do operowania, diagnozowania, przepisywania leków i pracy z pacjentami.

Katarzyna Cz

 

20 września 2017