Tusk znów stawia się i żąda od Brytanii, robił to już i nic nie wyszło.

Tusk znów stawia się i żąda od Brytanii, robił to już i nic nie wyszło.

 

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, po spotkaniu z grupą krajów tworzących Unię Europejską powiedział:

Rozmowy z Wielką Brytanią rozpoczną się po wyborach na wyspach po dniu  8 czerwca.
Termin zakończenia negocjacji to 29 marca 2019 r.

Wytyczne wskazują, że rozmowy mają uzgadnić prawa obywateli UE mieszkających w Wielkiej Brytanii, a także Brytyjczyków mieszkających w UE, a także rozliczenie zobowiązań finansowych Zjednoczonego Królestwa jako państwa członkowskiego UE. Bruksela chce dużo kasy.

Należy również uzgodnić, granicę pomiędzy Republiką Irlandii a Irlandią Północną.

Dopiero po osiągnięciu „wystarczającego postępu” kwestie te mogą być przedmiotem dyskusji na temat przyszłych relacji z UE w UE, zgodnie z wytycznymi.

Przemawiając po szczycie prezes Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker ponownie podkreślił, że rozmowy o ” rozwodzie z UE ” nie mogą być prowadzone równolegle z rozmowami o przyszłej umowie handlowej z Wielką Brytanią.

Jednak rząd brytyjski naciskał na równoległe negocjacje.

Tusk wezwał również Brytyjczyków do zapewnienia „prawdziwych gwarancji dla obywateli z UE w Wielkiej Brytanii” oraz podobne gwarancje dla obywateli Wielkiej Brytanii mieszkających w UE-27.

Komentarz:

Po drugiej stronie Atlantyku wspaniały Donald , czyli Prezydent USA buduje silną Ameryka. Obniżył podatki, ściągnął do siebie firmy z poza USA aby to jego ludzie mieli pracę.

W Europie Donald cały czas zachowuje się jak „tyran” cały czas żąda ale nic nie dostaje a wręcz niszczy i kłamie.

Ale po kolei.

Przed referendum straszył, że Brexit to upadek krajów Anglosaskich. Co ciekawe USA się rozwijają a ludzie chcą głosować na Partię Konserwatystów aby doprowadziły do Brexitu.

Przed referendum żądał od Camerona przepływ swobodny osób ale nie rozumie że nadmiar emigrantów niszczy budżet i wydatki państwowe na szkoły i zasiłki. Po prostu wysoka kwota od podatku przy wysokich benefitach doprowadza do drenażu budżetu, dlatego to Tusk nie dając dobrej umowy Cameronowi doprowadził że Wielka Brytania opuściła UE.

Donald TUSK – nie wie co mówi.

Dwa razy Premier May chciała aby zagwarantować życie Emigrantów na wyspach w zamian za gwarancje życia Brytyjczyków w Europie – to „chłopina” odmówił. Teraz za to ON chce i żąda ale w zamian obiecuje co – no przecież on nic nie obiecuje za spełnienie jego żądań.

Junker też przegiął mówiąc do Londynu –  nie wolno wam rozmawiać o umowach handlowych z innymi krajami – to jak mają żyć i prowadzić swój kraj gdy opuszczą UE. Jedno jest pozytywne, że w końcu zrozumiał że to Brytania daje gwarancje dla 3.6 miliona ludzi z biednych krajów UE a Europa tylko 1.2 miliona Brytyjczyków którzy nie pobierają benefitów w biednej Hiszpanii. Tyle że rozmowy na temat tych gwarancji znów są na zasadzie że Londyn musi bo jeśli nie to nie będzie dalszych rozmów.

Problem, że tak nic nie osiągnie, zresztą przecież Premier May powiedziała, że nie zależy jej na wolnym handlu z UE i nie zapłaci ani grosza. Więc to ON powinien coś proponować Londynowi , mocarstwu ekonomicznemu a on znów ich straszy. Premier May ani im nie zapłaci ani nie będzie ich słuchała. Skończy się pewno tak, że benefity będą dla osób powyżej 5 lat.

Tusk już przegrał Unię Europejską pozwalając Merkel wpuszczać emigrantów bez kontroli i limitu, przegrał życie ludzi, którzy zginęli w zamachach i przegrał Wielką Brytanię przed referendum na wyspach rok temu kiedy negocjował stawiając się Cameronowi, który chciał zreformować UE.. Życie na wyspach już też, nigdy nie będzie jakie było kiedyś.

Konrad W

 

29 kwietnia 2017