Theresa May ograniczy ceny energii, zaoszczędzisz 100 funtów

Theresa May ograniczy ceny energii, zaoszczędzisz 100 funtów

 

Theresa May obiecała ożywić plan ograniczenia cen energii dla dodatkowych 12 milionów konsumentów, oszczędzając im średnio 100 funtów rocznie.

Pomysł przedstawiono w manifestie wyborczym konserwatystów, ale w czerwcowej przemowie królewskiej nie było o nim mowy.

Szczegółowe informacje zostaną opublikowane w projekcie ustawy parlamentarnej w przyszłym tygodniu.Jednak wiele osób z branży krytycznie oceniało jej ogłoszenie. CBI stwierdził, że to „nie najlepsza odpowiedź”.Na jednym etapie akcje spółki Centrica- matki British Gas, spadły o ponad 6% po tej wiadomości.

Ograniczenie może dotyczyć wszystkich, którzy obecnie są na standardowej taryfie zmiennej (SVT). Takie stawki zostały skrytykowane jako droższe niż umowy na czas określony.

Pani May powiedziała na konferencji Torysów w Manchesterze, że brytyjski rynek energetyczny jest zniszczony i trzeba go naprawić.

Gdy regulator Ofgem został poproszony o spojrzenie na pomysł wprowadzenia ograniczenia cen, zasugerował on rozszerzenie systemu, który już obecnie ogranicza ceny dla czterech milionów konsumentów do mierników przedpłatowych.

Ofgem chciał rozszerzyć to ograniczenie, ale tylko wobec innych klientów, który mają problemy.

Konserwatyści chcą pójść znacznie dalej, przenosząc wszystkie 12 milionów osób na taryfie SVT na inną z limitem.Stawka taryfowa, jak wiadomo, zostanie ustalona i regularnie przeanalizowana przez Ofgem.Byłoby to również tymczasowe.

Ofgem powiedział, że głównym priorytetem jest ochrona konsumentów i współpraca z rządem.

Jednak taki limit prawdopodobnie nie będzie obowiązywać aż do następnej zimy.

„Odpowiedź: Nie”

CBI był bardzo krytyczny wobec tego ruchu rządu.„Dzisiejsze ogłoszenie jest przykładem interwencji państwa, dzięki której rząd nie zdoła niczego osiągnąć”, powiedziała Carolyn Fairbairn, dyrektor generalny CBI.„Ograniczenia cen rynkowych nie są najlepszą odpowiedzią”. Jednak z zadowoleniem przyjęła możliwość wycofania standardowych zmiennych taryf.

Inni z branży energetycznej byli również krytyczni co do pomysłu, twierdząc, że ograniczenie cen daje wolną rękę konkurencji.

Jednak mniejsi dostawcy energii z zadowoleniem powitali nowiny.

„Popieramy zaangażowanie Theresy May w walkę z wadliwym rynkiem energetycznym i wyzyskiem przez Wielką Szóstkę, który niesprawiedliwie wpływa na wrażliwych klientów”, powiedział Ed Kamm, pierwszy oficer handlowy First Utility.

„Większość konsumentów dużo płaci za energię, a wiele osób robi to od dziesięcioleci. Przyszedł w końcu czas na rozliczenie się Wielkiej Szóstki”.Citizens Advice z zadowoleniem przyjął wiadomości, ale powiedział, że niektórzy wrażliwi konsumenci mogą potrzebować pomocy, zanim ustawa wejdzie w życie. Jeden dostawca energii – E.On – powiedział już, że w przyszłym roku wyeliminuje standardowe taryfy zmienne.

Katarzyna Cz

6 października 2017