Premier May, w marcu rozpoczynamy rozmowy opuszczenie EU

Londyn

Premier May, w marcu 2017 roku rozpoczynamy rozmowy opuszczenie EU

Na dzień 5 grudnia przygotowano odwołanie na temat decyzji Sądy Najwyższego czy jednak Parlament ma coś do powiedzenia na temat Brexit.

Wystąpienia będą trwały 4 dni.

Theresa May powiedziała, że ​​jest „oczywiste”, że spodziewa się rozpocząć rozmowy na temat opuszczenia UE zgodnie z planem do końca marca.

Sąd Najwyższy orzekł w czwartek, że Parlament powinien mieć coś do powiedzenia, zanim UK wywoła Artykuł 50 traktatu lizbońskiego – które rozpoczyna okres dwóch lat formalnych rozmów wyjścia z UE.

Sąd Najwyższy ma teraz pozwolenie – forsowania procesu w znacznie szybszym tempie niż zwykle ze względu na wagę sprawy.

Odwołanie będzie rozpatrywane przez wszystkich 11 sędziów Sądu Najwyższego.

Po zakończeniu zgłoszeń prawnych, sędziowie ogłoszą swoją decyzję „prawdopodobnie w nowym roku”, rzecznik sądu powiedział.

Podsumowanie:

Załóżmy że Parlament zagłosuje że Wielka Brytania nie powinna wyjść z Unii Europejskiej. Co Wtedy powrót do Brukseli „zarządzanej niesprawiedliwie przez  ” czerwonych w Brukseli „, to nic innego jak samobójstwo budżetu.

Przecież Tusk i Junker i wszystkie te Partie Ludowe w Parlamencie Europejskim nie robią nic jak tylko chronić wielkich interesów Niemiec i Francji. Najlepszym przykładem jest gdy miesiąc temu Rząd Beaty Szydło w Polsce nałożył podatek na supermarkety od powierzchni. Podatek który miały płacić supermarkety Francuskie i Niemieckie miały pozwolić aby Polacy dostawali większe zasiłki na rodzinę, Tusk i Junker nakazały usunąć ten podatek.

Co więc……….

Jeśli Wielka Brytania wróciłaby do Unii znów będzie musiała płacić 50 milionów dziennie i przyjmować pod swój „dach” kolejnych emigrantów z Europy. Dalszy przyjazd Rumunów, Bułgarów, Słowaków, Polaków pozniej Ukraińców i Albańczyków gdy wejdą do Unii.

Niestety ale nadmiar ludzi jest nieszczący dla wydatków rządzących.

Kwota wolna od podatku prawie 12 000 funtów powoduje że jeśli przyjechało na wyspy 3.6 miliona emigrantów z tego 70% zarabia najniższa stawkę państwo musi dopłacać do rodzin miliardy na miesiąc. Załóżmy 2.5 miliona x średnia 650 funtów = 1 626 000 000 funtów na tydzień wydatków Rządowych dla emigrantów z EU plus darmowa szkoła, jedzenie, policja, tłumaczy. Każde państwo nie dałoby rade. Choć wielu mówi że Brytyjczycy też pracują w Europie tak ale Brytyjczycy w ilości 1.5 miliona pracują w 27 krajach i nie pobiera takich benefitów natomiast Brytania jeden kraj przyjęła ludzi z 27 krajów.

Jak podła jest Bruksela i Tusk i Junker widać to teraz.

 

tusk2

Markel wprowadziła 5 roczne wstrzymanie zasiłków dla nowo przyjezdnych do Niemiec, gdy jednak Wielka Brytania chciała wprowadzić ograniczenia dla emigrantów Bruksela groziła karami.

Nadmiar pracowników jest wspaniałym wyborem dla pracodawców na wyspach dlatego przyjazd ludzi do pracy z Europy jest dla nich wielkim plusem niestety kwoty wolne od podatku dobijają wydatki państwowe gdyż mały dochód z podatków tych pracowników nie równoważy wydatki tak dużych benefitów dla rodzin.

Dlatego Wielka Brytania nie miała wyjścia , ludzie zagłosowali na Brexit, Rząd to popiera , bo jeśli dalej zostali by pod rządami „komunistów w Brukseli ” benefity na dzieci obecne rodziny miałyby w ilości 50 funtów na miesiąc gdyby w kolejnych latach przyjechało następne 4 miliony ludzi z Europy. Plan Brukseli był prosty , nie robić reform w krajach Europy Wschodniej, Polacy , Bułgarzy, Rumunii niech zarabiają „głodowe ” pensje bez dotacji na rodzine a nadmiar ich wysłać do Wielkiej Brytanii po zasiłki. Następnię produkcję tanią z tych krajów sprzedawać na wyspy.

Brytania urwała się z kagańca Brukseli. Nie bedą przyjmować emigrantów z Syrii tyle ile chce Bruksela, nie będą stosować limity połowowe bo są wyspą ( czemu nikt nie nałoży limity produkcji samochodów na Niemcy ) i nie będą płacić na zachcianki Tuska, Junkera i Merkel w chaosie w Europie.

Brexit i wyjście Brytanii z Unii ratuję rodziny Brytyjskie ale także i te Polskie rodziny które mieszkają już na wyspach, że benefity jakie dostają nie zostaną jeszcze bardziej zmniejszone gdyby przyjechało kolejne 4 miliony ludzi z Europy po pracę i zasiłki.

Konrad W

 

8 listopada 2016
Czytaj inne artykuły w dziale Polityka