Premier May ponownie podaje rękę „czerwonym” z Brukseli

Premier May ponownie podaje rękę „czerwonym komunistom” z Brukseli

 

Gdy popatrzymy jak rządzą politycy w Brukseli od razu nasuwa się porównanie jak „komuniści”.

Dlaczego takie słowo, gdyż kto nie robi jak chcą Eurokraci to jest ich wrogiem i musi zostać zniszczony.  Nie ma woli współpracy oraz woli dogadania się aby wszyscy na równi się dorabiali.

Przykładów jest wiele, ale kilka osób zdecydowało że to oni uznają się Bogami i będą mówić co ludzie mają robić, w co wierzyć, kogo mieć za sąsiadów, co uczyć dzieci w szkole a ponadto dążą do zniszczenia Armii krajowych oraz wartości czym jest historia danego kraju.

Najbardziej jednak pokazał „komunistyczne podejście ” Donaldinio z nad Wisły”.

Podczas negocjacji z Davidem Cameron, który przed referendum negocjował z Tuskiem reformę Unii Europejskiej aby kraje miały więcej możliwości do decydowania samoczynnie bez głupich decyzji Eurokratów ( przykład jak Tusk i Juncker nakazał otworzyć granice EU bez kontroli ludzi ) oraz kontrole emigrantów z UE które zalewają Wielką Brytanią za zasiłkami na rodziny – Donald Tusk szef UE pojechał do Berlina i stamtąd przed kamerami straszył Wielką Brytanię że jak wyjdzie z UE to będzie to koniec krajów Anglosaskich i będą jeść sól zamiast ciastka.

Panie Donaldini tak się nie postępuje z mocarstwem jakim jest UK.

Pani Premier Theresa May już 3 razy wyciągała rękę do „Komunistów w Brukseli „. Raz po Brexit mówiąc iż zależy jej na tym aby Unia Europejska się rozwijała razem z Brytanią i zaproponowała wspólny rynek handlowy, oraz dwa razy proponowała szybkie gwarancje dla Polaków i emigrantów mieszkających na wyspach bez dokładnej kontroli.

Za każdym razem Bruksela dokładała rzeczy który normalny kraj nie może przyjąć np. aby emigranci na wyspach podlegali pod prawo w Strasburgu albo UE dawała możliwość życia dla Brytyjczyków w jednym krajów UE. Jednym słowem Polak w Anglii może zostać ale już w Szkocji i w Walii pakuje walizki, identyczne traktowanie jak Brytyjczyków. Takie jest rozumowanie Eurokratów.

Teraz znów Premier May podaje rękę dla zgody i możliwości współpracy pomiędzy Wielką Brytanią a krajami Unijnymi.

Premier May zaproponowała zapłacić 40 miliardów euro jako rachunek rozwodowy jeśli UE zgodzi się na umowę handlową po Brexit.

To dobra oferta dla krajów UE przede wszystkim Polski, Hiszpanii, Holandii, Węgier, Norwegi które sprzedają olbrzymie ilości towarów na rynek Wielkiej Brytanii. To jedyny największy rynek handlowy w Europie gdzie ludzie mają pieniądze na zakupy.

To kolejna propozycja z Londynu jeśli Brukselscy politycy napompowani zemstą że jakiś kraj wyszedł z ich raju i nie chce już płacić na ich wysokie pensję , emerytury oraz idiotyczne pomysły lub ich brak ( popatrz jak zniszczono kraje UE, Francja dług równy rocznemu budżetowi, Grecja na kolanach, Włochy upadły z nadmiaru emigrantów, Portugalia 20% bezrobocie ) . Jeśli Bruksela się nie zgodzi na propozycję i znów dołoży swoje jak było w przypadku propozycji emigrantów będzie to koniec krajów w UE. Ale możecie mieć pretensje tylko do „czerwonych ” w Brukseli.

Bez umowy handlowej upadnie sprzedaż na wyspy a bez umowy o emigrantach , 50% Polaków , Rumunów , Hiszpanów , Słowaków, Litwinów wyjedzie bez zasiłków do swoich krajów. Brytyjczycy mają honor , jak Tusk straszył ich przed referendum to zagłosowali na Brexit. Jeśli Bruksela będzie dalej kładła im kłody pod nogi i dalej straszyła wyjdą z UE bez umowy handlowej i bez umowy gwarancji emigrantów ale wtedy zapłacą za arogancję Eurokratów normalni ludzi choć i tak już zapłacą za arogancję Tuska podczas negocjacji z Cameronem przed referendum bo Brexit i tak będzie.

Konrad W

6 sierpnia 2017
Czytaj inne artykuły w dziale Polityka