Praca do 68 lat. Zmiana lat pracy emerytalnych na wyspach

Praca do 68 lat. Zmiana lat pracy emerytalnych.

 

Oficjalny wiek emerytalny ma teraz wzrosnąć do 68 roku życia do 2039 r. dotykając około 7 milionów osób w wieku 30-tu i 40-tu lat, ujawnił nowy sekretarz stanu ds. Pracy i Emerytur David Gauke.

Zmiany mają dotyczyć wszystkich urodzonych między 6 kwietnia 1970 a 5 kwietnia 1978 roku.

Gauke obwinił wzrost oczekiwanej długości życia o szybszy niż oczekiwano wzrost wieku emerytalnego, akceptując opinię Johna Cridlanda, który zaproponował, aby przesunąć emerytury dla milionów ludzi.

Wiek emerytalny kobiet jest już przedłużony w stosunku do mężczyzn, aby osiągnąć granicę 65 lat do listopada 2018 r. a 66 lat do roku 2020.

Ogólny wiek emerytalny ma wtedy wzrosnąć do 67 lat w 2028 r., i nie wzrósłby aż do 2046 r., kiedy osiągnąłby granicę 68 lat.

Do ustaleń doszło po tym, jak konserwatyści zmuszeni byli utrzymywać państwową potrójną blokadę emerytalną w ramach umowy z Partią Demokratyczną. Zanim straciła większość w wyborach, Theresa May obiecała porzucić gwarancję, co oznacza, że ​​emerytura wzrasta o co najmniej 2,5 procenta rocznie.

Jednak eksperci twierdzą, że rząd stoi przed ogromną bitwą, żeby wdrożenie nowego wieku emerytalnego przeszło przez parlament.

Według Departamentu Pracy i Emerytur przewiduje się, że liczba osób w wieku emerytalnym w Wielkiej Brytanii wzrośnie o jedną trzecią w latach 2017 – 2042, z 12,4 mln w 2017 r. do 16,9 mln w 2042 r.

Ale eksperci stwierdzili, że zmiany wpłyną na osoby, które mniej prawdopodobnie skorzystają z hojnych systemów emerytalnych, które zostały wycofane przez pracodawców. Graham Vidler, dyrektor ds. Zewnętrznych w Stowarzyszeniu Oszczędności i Emerytur, powiedział: „Ten wniosek wpłynie na ponad 7 milionów osób w późnych latach 30. i 40. – tzw. Sandwich Generation.

„Grupa ta jest również najbardziej narażona na ryzyko niewystarczającego oszczędzania prywatnego – nie mają takiego samego dostępu do ostatecznych systemów emerytalnych jak ich rodzice i są za starzy, aby móc korzystać z pełnych korzyści automatycznego zapisu, do jakiego będą miały dostęp ich dzieci”.

Inni krytycy stwierdzili, że Rząd ma rację w walce z rosnącym kosztem emerytury państwowej.

Tom Selby, starszy analityk usługodawcy emerytalnego AJ Bell, powiedział: „Rząd po prostu musiał złapać byka za rogi w sprawie reformy emerytalnej. „Choć wzrost średniej długości życia jest na tym samym poziomie w ostatnich latach, przez dziesięciolecia państwowy system świadczeń emerytalnych stał się coraz bardziej nieprzystępny cenowo

„Mówiąc prościej, ludzie żyją znacznie dłużej, ale wiek, w którym otrzymują emeryturę państwową, ledwo się zmienił w ciągu stulecia.„Niewprowadzenie tego rozwiązania obecnie tylko nawarstwi problemy dla przyszłych pokoleń”.

Katarzyna Cz

20 lipca 2017