Polak ucieka po 14 latach w UK. Myślałem, że Wielka Brytania jest przyjazna.

Myślałem, że Wielka Brytania jest przyjazna.Wynik głosowania Brexit wygoniły mnie i moją rodzinę z kraju.

 

Polak, który od 14 lat mieszkał w Wielkiej Brytanii z żoną i dziećmi, postanowił wrócić do Polski, aby jego rodzina nie stała się „kartą przetargową” w negocjacjach Brexit. Ojciec dwójki dzieci, który od pracownika myjni samochodowej, awansował na menagera dużych firm detalicznych, właściciela i redaktora naczelnego lokalnej gazety oraz pomysłodawcy innych projektów, jest opisywany przez przyjaciół jako „bardziej brytyjski niż Brytyjczycy”.

Rodzina Radosława Papiewskiego przeniosła się z powrotem do Polski na początku tego tygodnia, a on dołączy do nich, zaraz po tym jak skończy pracę nad brytyjskim projektem i ustali, czym będzie zajmował się w Polsce.

Po przybyciu do UK, Papiewski przystąpił do Partii Pracy, po czym przeszedł do Liberalnych Demokratów kilka lat temu. „Wyniki referendum, jak i kampania przed referendum, było jak uderzenie w policzek.”

Przez ostatnie siedem lat Pan Papiewski prowadził projekt „Budowanie Mostów”, który ma na celu pomóc imigrantom z Europy Wschodniej mieszkającym w Wielkiej Brytanii, integrację z kulturą brytyjską.Papiewski powiedział jednak, że po referendum w UE stał się „ofiarą własnych przekonań”.

Przed rozpoczęciem negocjacji Brexit w tym tygodniu Wielka Brytania obiecała zaprezentować „hojną ofertę”, aby zakończyć spór w sprawie przyszłych praw trzech milionów obywateli UE mieszkających w Wielkiej Brytanii i 1,2 miliona Brytyjczyków w UE. Jednak Davis powiedział, że oferta nie zostanie opublikowana do następnego poniedziałku, po tym, jak Theresa May przedstawi przywódcom UE swoje zamiary na szczycie pod koniec tego tygodnia.

 

Oficjalne dane opublikowane w maju pokazały, wzrost imigrantów z UE opuszczających kraj w zeszłym roku, z których większość to obywatele krajów UE8 – grupy, która obejmuje obywateli Polski, Czech, krajów bałtyckich i Węgier.

Choć obywatele wszystkich krajów UE mieszkający w Wielkiej Brytanii mogą odczuć Brexit na własnej skórze, pan Papiewski uważa, że ​​Polacy i pozostali Europejczycy ze Wschodu są odbierani szczególnie negatywnie, opisywani jako „przytłaczająca obecność wschodniej Europy”.

Chociaż udało mu się osiągnąć bardzo dużo w Wielkiej Brytanii, w której ma możliwość dalszego rozwijania się, powiedział, że utrzymanie poczucia tożsamości było dla niego ostatecznie ważniejsze.W ubiegłym tygodniu badania przeprowadzone wśród europejskich obywateli Wielkiej Brytanii wykazały, że większość wykwalifikowanych pracowników z UE w największych firmach prawdopodobnie opuści kraj, zanim Brexit wejdzie w życie.

Badania wskazały, że opieka zdrowotna będzie najbardziej dotknięta, a 84 procent pracowników w tym sektorze twierdzi, że odejdą, podczas gdy technologia, media, telekomunikacja i usługi finansowe, również ucierpią wskutek dużych strat talentu.

Katarzyna Cz

photo/independent

24 czerwca 2017
Czytaj inne artykuły w dziale Sprawy Polonii