Polacy w Anglii budują silną wspólnotę – oto wywiad z szefem

IPP

Wreszcie Polacy w Anglii budują silną wspólnotę – oto wywiad z szefem

 

Coraz więcej grup powstaje.

Coraz więcej osób dołączą się do wspólnoty Polskiej na terenie Wielkiej Brytanii która zaczyna gromadzić ludzi.

Coraz więcej kobiet, mężczyzn, dzieci spotyka się jako jedna wielka rodzina.

Coraz więcej i więcej a to oznacza że wreszcie powstanie silna grupa. Liczą już 800 osób.

Z naszej strony chcemy wam coś podpowiedzieć.

 

Generalnie Polska społeczność w Wielkiej Brytanii jest niedoceniana przez Brytyjczyków.

Jest to spowodowane tym iż nie interesujemy się polityką brytyjską – ( większość Polaków ogląda Polskie TVN lub Polsat ) ale przede wszystkim że nie mamy zwartej, zdyscyplinowanej grupy. Indyjczycy, Pakistańczycy mają bardzo dużo swoich osób w radach gmin, udało się im wywalczyć „parytety” – chodzi o to, że  wiele osób właśnie z tych krajów pracuje w urzędach miast, gmin. Ma to przełożenie później w dostawaniu domów z urzędów miast, zatrudnianiu urzędników, policjantów itd itd.

Jednym słowem Polacy na wyspach są golasami i liczą na pomoc tylko Ambasadora – a on patrzy co powie mu szef MSZ aby tylko nie zrazić wyborców.  MSZ za pomocą konsulatów rozdzieli pieniądze  ( co roczny nowa przydział ) na media w Londynie aby nie opisywały ich skandalicznej pracy a Polacy niech się sami martwią z problemami.

Dlatego takie ogólne złączenie się Polaków na wyspach może mieć siłę, siłę która może zmieniać wyniki wyborów. Uwaga wyborach na wyspach i w wyborach w Polsce.

Milion Polaków, co rok dzieci Polskie stają się dorosłe, wiec Polaków wzrasta nawet jeśli będą wizy dla nowo przyjezdnych.

Przykład – Duda wygrał Urząd Prezydenta mniejszą ilością głosów niż ilości Polaków na wyspach a poszło Polaków do głosowania tylko 50 tyś, na ponad milion to mniej niż 5 %. Dlatego jeśli Polacy na wyspach się zorganizują w poważną grupę społeczną, zaczną brać sprawy w swoje ręce to dojdzie do tego, że to nie Polakom będzie zależało aby politycy przyjeżdżali na wyspy ale to Politycy będą się starać aby pozyskać nasze głosy. Prezydenta w Polsce będą wybierać Polacy na wyspach

Przykładem totalnego absurdu i lekceważenia po wyborach Polaków na wyspach jest Londyn. Polscy politycy PIS przylatują tylko do Londynu na spotkania gdzie przychodzi cały czas ta sama ilość osób 10-20 i tych samych, spotkania organizuje jedna osoba, która robi to tak aby przypadkiem nie stracić „monopolu” na spotkania i dotyku dłoni polityka z PIS.

Organizacje w Londynie nie mają przełożenia na Polaków na terenie Wielkiej Brytanii a te organizację w Londynie są robione tylko po to aby dostać dotacje z MSZ.

Przez okres 8 lata Platformy w Polsce, MSZ i media na wyspach opłacane przez właśnie MSZ miały na celu zdusić „stworzenie silnej grupy Polaków” na wyspach. Pieniądze w milionach z MSZ szły tylko na media, radia, portale w Londynie, które wychwalały Tuska, Ambasadora Subkowa a każdy pomysł Polski był skrywany oraz rozkładany. Najbardziej przodowały w wyśmiewaniu sie z katastrofy Smoleńskiej. Pewno Waszczykowski i nowy Ambasador Rzepacki dalej wspiera media w Londynie niszcząc zdrową konkurencje , bo komuś chciało się mieć firmę media na wyspach ale nie na warunkach zdrowej konkurencji na rynku. Żadne media nie powinny dostawać kasę.

Przykładem jak działała Polonia za czasów Platformy i Ambasadora jest referendum w Szkocji. Podczas wywiadu w telewizji Szkockiej z jednym Polakiem, który reprezentował niby „Polonię Polskę ” zapytano go jak Polacy w Szkocji będą głosowali . Ten „osioł” choć osioł czasami jest też mądry, powiedział że to nie nasza sprawa. Idiotyzm głupka do 5 potęgi. Ten człowiek pokazał, że Polacy nie mają przełożenia na wyborach. Gdyby to był normalny Polak , który ma rozum i zależy mu na Polakach w Szkocji powinien powiedzieć – będziemy rozmawiać i Partią SNP, która chce wolną Szkocję i Partią Konserwatystów którzy chcą aby Szkocja została.

 ———— -Kto da lepszą gwarancję dla życia Polaków na tych Polacy zagłosują.

Wracając do Polaków którzy się organizują – trzeba chcieć i musi być dyscyplina. Nie patrzyć na lewackie media w Londynie, które piszą w zależności z jakiej Partii jest Ambasador w Londynie ale robić swoje , organizować się i budować silną strukturę. Polacy muszą sami wsiąść swoje ręce teraz, zrobić silną grupę osób nawet z 800 000  i wtedy Parlamentarzyści Partii Konserwatywnej albo Partii Pracy będą oferowały Polskiej społeczności wiele ciekawych propozycji aby Polacy na wyspach głosowali na nich aby wygrali wybory.

Oto poniżej kandydaci Radnych Peterborough City Counci 2016 roku – zobaczcie ile mają głosów a w w tym mieście Polak na Polaku. Polacy powinni wprowadzić nie jednego ale kilku radnych w każdym rejonie miasta, wybrać swojego Burmistrza i Rządzić miastem i dzielić kasę, przyjmować urzędników do pracy. Ale do tego trzeba właśnie konsekwencji i wspólnoty Polaków na wyspach z dala od polityków z Polski i Ambasady. Oni sami przyjdą przed wyborami ale wtedy to oni będą nam oferować i prosić nas a nie my, jak teraz o spotkanie.

Jeśli Polacy tego nie zrobią na wyspach będą zawsze obywatelami drugiej kategorii bo w demokracji docenia się ludzi, którzy mają przełożenie podczas wyborów do parlamentu jak i mają swoich radnych.

Polacy muszą głosować na swoich radych Polaków wtedy Brytyjczycy ich docenia. Podobne wyniki i kandydaci z Indii czy Pakistanu są w innych regionach UK.

HUSSAIN, Ishfaq Conservative Party 978
HUSSAIN, Mahboob (3rd) Labour Party 1,480
IKRAM, Muhammad Conservative Party 835
IQBAL, Amjad (1st) Labour Party 1,814
JAMIL, Mohammed (2nd) Labour Party 1,547

wyniki z Dogsthorpe

Name of candidate Description (if any) Number of votes
ABBS, Toby Ingham Conservative Party 203
ASH, Chris (1st) The Liberal Party 1,139
ENGLISH, Carolyn Green Party 133
GARTSIDE, Harry James Conservative Party 152
HUGHES, Georgia Ellen Conservative Party 178
KHAN, Jibran Labour Party 660
NAWAZ, Shaz Labour Party 633
O’DELL, Peter UK Independence Party (UKIP) 362
ODEP, Haggai Labour Party 623
SALTMARSH, Bella (2nd) The Liberal Party 1,084
SHARP, Keith Fredrick (3rd) The Liberal Party 955

Społeczność liczy już 800 osób to więcej już 40 krotnie niż spotkania jakie organizują za pieniądze politykom PIS w Londynie ale trzeba co najmniej 200 000 wtedy to posłowie Partii Brytyjskich będą z nami rozmawiać i to bardzo poważnie. Polacy muszą zrozumieć że życie na wyspach i godność leży w ich rękach nikogo innego. Albo to zrozumieją albo wszystkie grupy społeczne z wysp będą ich kopać w cztery litery cały czas nawet jak już masz rezydenturę …

Kontakt do szefa    klub.birmingham@idzpodprad.pl

Konrad W

30 marca 2017
Czytaj inne artykuły w dziale Sprawy Polonii

2 komentarzy

Komentowanie jest wyłączone.