Orzeczenie ETS: Bruksela może negocjować handel bez Rządów Polski i krajów UE

Orzeczenie ETS: Bruksela może negocjować handel bez Rządów Polski i krajów UE

 

Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał rozstrzygające orzeczenie, przekazujące Brukseli rozszerzone uprawnienia do negocjacji handlowych.

Z niecierpliwością oczekiwana decyzja sądu w Luksemburgu zaskoczyła ekspertów, orzekając, że w kluczowych obszarach :

 – w tym usług finansowych i transportu

– Unia Europejska nie potrzebuje ratyfikacji umowy handlowej przez 38 krajowych i lokalnych parlamentów UE.

Eksperci z branży stwierdzili, że orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości będzie miało wpływ na przyszłego porozumienie w sprawie  handlu między Unią Europejską a Wielką Brytanią oraz innych umów w europejskich parlamentach.

W orzeczeniu ETS został poproszony o podjęcie decyzji, czy dwustronna umowa handlowa UE-Singapur nowej generacji powinna być traktowana jako tak zwana umowa mieszana, która wymaga ratyfikacji przez parlamenty narodowe lub może zostać uzgodniona kwalifikowaną większością głosów Państw członkowskich.

Sąd orzekł, że UE nie ma wyłącznej kompetencji do zawarcia umowy w Singapurze, ale stwierdził, że ​​tylko w dwóch wąskich obszarach – a mianowicie nieukierunkowanych inwestycjach zagranicznych i mechanizmach rozwiązywania sporów dotyczących inwestorów – wymagały ratyfikacji przez parlamenty narodowe .

Natomiast sąd stwierdził, że UE miała kompetencje do zawierania porozumień bez ratyfikacji w większości porozumień w Singapurze – zaprzeczając częściom poprzedniej opinii rzecznika generalnego sądu.

Obszary objęte kompetencją UE obejmują wszystkie towary i usługi „, w tym wszystkie usługi transportowe”, jak również prawa własności intelektualnej, politykę konkurencji, normy pracy i ochrony środowiska oraz zasady dotyczące wymiany informacji.

Areas covered by EU competence include all goods and services, “including all transport services”, as well as intellectual property rights, competition policy, labour and environmental standards and and the rules relating to exchange of information.

Jednym słowem oznacza to iż Polska czy inne słabe kraje w Unii Europejskiej nie mają nic do gadania w sprawie negocjacji handlowych zbliżających się z Wielka Brytanią.

KOMENTARZ:

To kolejny pokaz siły Brukseli . Gdy rok temu Rząd PIS Beaty Szydło chciał opodatkować sklepy wielkopowierzchniowe aby dać Polakom większe zasiłki jakie dostają rodziny Niemieckie to Bruksela stanęła w obronie wielkich supermarketów Niemieckich.

Chyba już każdy rozumie że UE i Bruksela działa w sposób : tanio produkują w Polsce firmy Niemieckie, Włoskie, Francuskie. Następnie te towary sprzedają dalej. Polacy, Rumunii są wyrobnikami i pracują za 400 euro na miesiąc a obywatele Francji , Włoch, Niemiec za 4 razy więcej. Do tego, rodziny państw zachodnich dostają jeszcze sowite dotacje na rodziny  aby ludzie na nich głosowali w wyborach. Nad tym wszystkim czuwa Bruksela aby Rządy Polski i krajów Europy Wschodniej w których wybudowano supermarkety i firmy zachodnie nie zostały wysoko opodatkowane.

Aby zwiększyć jeszcze bardziej sprzedaż jedzenia w supermarketach Niemieckich i Francuskich, nakazano otworzyć granice i ściągnięto emigrantów na których utrzymanie składają sie kraje Unijne. Wielkie Biznesy Niemieckie powiększają zyski w sprzedaży i jest to odpowiedz dlaczego nikt nie chciał odbudować w Syrii, domów, piekarni aby ludzie wrócili do swojego krau. Po prostu byłby to jeden koszt a tak dokłada się cały czas podwyższając zyski supermarketów głownie Niemieckich bo ludzie z bliskiego wschodu muszą jeść.

Teraz już nawet negocjacje, które dotyczą też krajów tworzących Unię przejęła Bruksela. Polska powinna zacieśniać współpracę tylko z USA i zapraszać firmy Amerykańskie do inwestycji w Polsce. Patrz Korea Południowa, Japonia, UK, Australia to kraje których sojusznikiem jest właśnie Ameryka i ludziom się żyje dobrze i państwa kwitną.

Przyszłość w UE już niedługo to niewola, która będzie się zwiększała dla Polski. Elity zarobią a ludzie będą robili dalej co nakażą Eurokracji czyli dalej będą pracować za 400 Euro a jeśli będą się buntować Rząd dostanie karę. Chyba że Polacy dalej będą emigrować….a może taki jest plan aby Polska stała się pustą ziemią, którą bez wystrzału skolonizować.

Polacy jeszcze nie rozumieją jednego, że po wyjściu Wielkiej Brytanii w roku 2019 , która to wpłacała 50 milionów dziennie do Brukseli wzrośnie składka wpłaty Polski do UE. Polski podatnik będzie miał na utrzymaniu i elity Brukselskie i urzędników. Ich pensję, emerytury i rożne pomysły oraz „emigrantów z krajów bliskiego wschodu” którzy nie pracują i nie dostają też jedzenia z Polskich sklepów (  Polacy zarabiać nie mogą )  ale kupują w Niemieckich co nakręca im niesamowite zyski.

Konrad W

17 maja 2017
Czytaj inne artykuły w dziale Świat

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *