Nowy Ambasador z USA w Londynie popiera Brexit, oferuje pomoc.

Nowy Ambasador z USA w Londynie popiera Brexit, oferuje pomoc. Gra o Brytanie.

 

Robert Johnson, nowo mianowany ambasador amerykański w Wielkiej Brytanii mówi, że Wielka Brytania musi zdecydować, czy wystarczą minimalne wydatki na obronę, mówi nowy ambasador USA

Nowy przedstawiciel USA jest członkiem rodziny, która założyła światowe imperium firmy pod nazwą Johnson i Johnson. „Uczono nas, aby utrzymać zadowolenie klienta”, mówi.

Podobnie jak Donald Trump, Johnson, lat 70, jest samodzielnym biznesmenem i popiera brytyjskie wycofanie się z UE.
„Ufam Brytyjczykom,  podjęli właściwą decyzję i czuję się dobrze, że podjęli właściwą decyzję” – powiedział . Twierdzi, że ponieważ Wielka Brytania jest jednym z najważniejszych partnerów handlowych w Europie, UE powinna wziąć pod uwagę znaczenie relacji handlowych podczas zawierania umów dotyczących Brexit.

„Wielka Brytania jest wielkim klientem Europy”, wyjaśnił Johnson. „Jest to jeden z najlepszych klientów i musisz traktować klienta dobrze. To całkiem logiczne, gdy przejdziesz przez wszystkie emocje. ” Dodał też, że uważa, że ​​”najlepszy interes” leży w dobrym interesie UE. „Wielka Brytania powinna mieć swobodę kontrolowania ruchu nad jego granicami. Myślę, że można to wypracować. Jestem całkiem optymistyczny „, powiedział.

Przed wyjazdem do Londynu, aby objąć stanowisko, pan Johnson został poinformowany przez prezydenta Trumpa, który powiedział mu, że jego głównymi celami podczas czteroletniej kadencji w Londynie ma być „skupienie się na dobrobycie i bezpieczeństwie”.

Ambasador wyjaśnił, że pan Trump popierał brytyjską decyzję Brexit, ponieważ „lubi przejąć kontrolę. Nie lubi być kontrolowany. Stany Zjednoczone miały bliskie zainteresowanie negocjacjami w Brexit, zwłaszcza ze względu na skalę amerykańskich inwestycji w Wielkiej Brytanii.

Obecnie Stany Zjednoczone dysponują 1 bilionami dolarów zainwestowanych w Wielkiej Brytanii, a około 7 000 firm amerykańskich prowadzi działalność gospodarczą. Amerykańskie przedsiębiorstwa nadal chcą zainwestować w Wielkiej Brytanii pomimo Brexit. Johnson powiedział, że nowa umowa handlowa z USA będzie musiała poczekać, aż zakończą się rozmowy o Brexit.

Johnson, który prowadzi własną firmę zarządzającą aktywami i jest właścicielem drużyny piłkarskiej w Nowym Jorku, był przyjacielem prezydenta od wczesnych lat osiemdziesiątych, kiedy to jego córka uczęszczała do tej samej szkoły w Nowym Jorku gdzie córka Trumpa Ivanka Trump.

Uważa, że ​​powodem, dla którego pan Trump wygrał w zeszłorocznym konkursie prezydenckim, był fakt, że „jest wyjątkowy w zdobywaniu wyobraźni wszystkich”, chociaż pan Johnson uważa, że ​​cechy prezydenta nie są lepiej doceniane, ponieważ „nie ma w Stanach Zjednoczonych uczciwej prasy”. „To bardzo zorganizowany wysiłek mediów, aby podważyć go na każdym kroku”, powiedział.

Ale prezydent przywiązuje wielką wagę do relacji Waszyngtonu z Wielką Brytanią, co znajduje odzwierciedlenie w faktu, że Theresa May była pierwszym gościem Białego Domu po tym, jak został prezydentem. Pomimo tego, że plan zaplanowany na wizytę w Wielkiej Brytanii nie został jeszcze ustalony, pan Johnson powiedział, że Trump jest bardzo pragmatyczny. Chcemy mieć zdrowe stosunki gospodarcze z Wielką Brytanią „.

W tym celu pan Johnson stwierdził, że Waszyngton chciałby zakończyć negocjacje z Brexitem, ponieważ amerykańskim firmą z siedzibą w Wielkiej Brytanii, zależały na dobrym przepływie handlu z Europą. Ambasador powiedział, że jest szczęśliwy, że wykorzystuje własne kontakty biznesowe w celu nawiązania lepszych powiązań handlowych między USA a Wielką Brytanią.Zrobię cokolwiek, co mogę zrobić, aby zachęcić do inwestycji „, powiedział. 

I chociaż Waszyngton uważa Brytanię za kluczowego sojusznika w rozwiązywaniu kwestii związanych z bezpieczeństwem na świecie, zastanawia się nad tym, czy Wielka Brytania zwiększy wydatki na obronę. Powiedział, że kraj potrzebuje ocenić czy ma zdolność, którą musisz mieć jeśli chcesz być potężnym narodem i iść na przód”.

Konrad W

 

24 września 2017
Czytaj inne artykuły w dziale Polityka