Niestety, Polacy zostają cofani z granicy w Wielkiej Brytanii

Niestety, Polacy zostają cofani z granicy w Wielkiej Brytanii

 

Pomimo, że według obowiązujących przepisów nic się nie zmieniło dla Polaków mieszkających w UK, coraz więcej osób zgłasza podobne problemy.

Deportacje, bany na powrót do UK, problemy z powrotem po ekstradycji, jeśli wydany był Europejski Nakaz Aresztowania (ENA), a ostatnimi czasu nawet zakaz wpuszczenia do UK dla osób, które złamały prawo dawno temu w Polsce.

Przykładów jest wiele oto kilka.

Pan Michał, który kiedyś został skazany na pozbawienie wolności na dwa lata, było to w Polsce, a wyrok został wykonany ponad dziesięć lat temu, mieszka od dziewięciu lat w Wielkiej Brytanii, cały czas pracując i płacąc podatki. Postanowił wyjechać na urlop do Polski na dwa tygodnie, niestety pomimo, ze w Polsce nie było problemu z wylotem, na lotnisku w UK nie został wpuszczony z powrotem do kraju, w którym mieszka. Nie miał karty rezydenta, nie miał ze sobą żadnych dokumentów, ktore miałyby poświadczyć jego status w UK, bo niby w jakim celu? Mieszka, opracuje, a poza tym jest z kraju unii europejskiej,więc taka sytuacja teoretycznie nie ma prawa bytu. A jednak to tylko jedna z wielu historii jakie od kilku miesięcy słyszymy.

Pani Aneta, która wzięła kredyt w Polsce kilka lat temu, przy staraniu się o pożyczkę skłamała podając dochód, mimo, ze jest matka trójki dzieci, pracowała w UK została deportowana do Polski i tam wykonuje karę pozbawienia wolności.

Pani Magdalena, która nie miała adresu, mimo, ze mieszkała ze swoimi znajomymi, nie posiadała stałego adresu, ani nie miała określonego statusu, po prostu była na utrzymaniu znajomych, pewnego dnia dostała list od Home Office aby stawić się na najbliższy posterunek policji. Tam została poinformowana, ze zostanie “administracyjnie usunięta z UK”.

Pan Antoni (45lat) wyjechał na krótkie wakacje do Polski, jednak nie trwały one zbyt dlugo.  Mial poważny problem na lotnisku. Powodem byl dług alimentacyjny dosyć pokaźnej wysokości. Pan Antoni byl poszukiwany w celu ustalenia adresu. Został zatrzymany w polskim areszcie przez dwa tygodnie, po czym wypuszczony. Nie mial on problemu z powrotem do UK, jednak kiedy wrócił okazało sie, ze na jego miejsce jest juz inny pracownik, gdyż pan Antoni nie wrócił w terminie i nie bylo z nim kontaktu.

 Pan Jaroslaw, ktory kiedyś byl właścicielem firmy sprzątającej w Polsce i przez fakt, ze firma splajtowała został zmuszony wyjechać za granice. Niestety, miał zadłużenia w ZUSie oraz kary w Urzędzie Skarbowym. Został zatrzymany przekraczając granice kiedy jechał do Polski na pogrzeb członka rodziny.

 Dominik wracając z wakacji w Hiszpanii wiózł ze sobą dziesięć kartonów papierosów i trochę tytoniu. Zatrzymano go na lotnisku, kiedy wracał do UK. Po szczegółowej kontroli okazało sie, ze z lotniska juz nigdy nie wyszedł. Drobne wykroczenia w UK jak i stary (wykonany wyrok) z Polski za pobicie sprawiły, ze z wakacji wrócił, lecz do Polski. Na nic zdały sie tłumaczenia, ze jego samochód jest zostawiony na lotniskowym parkingu i wszystkie jego rzeczy sa w UK.

 Kolejna sytuacja, to pan Marek, który został przyłapany z dziesięcioma gramami amfetaminy i 20 gramami marihuany. Mimo, ze są to narkotyki kategorii B, i pan Marek odpracował godziny Community Service i zapłacił kare, podczas kiedy chciał wrócić z urlopu nie został wpuszczony do UK.

 Spraw jest coraz więcej , Polacy są nie wpuszczani, wielu chce pisać odwołania.

Imiona osób zostały zmienione, sytuacje opisane są na podstawie sytuacji życiowych Polaków z jakimi zaczynają mieć do czynienia w życiu na wyspach i piszą odwołania od decyzji. Nie komentujemy jednak decyzji Home Office.

 

Jeśli z jakiejkolwiek wody otrzymałeś list od  Home Office, w którym informują cię o usunięciu z  zwlekaj, tylko natychmiast skontaktuj się z nami, ponieważ jesteśmy w stanie pomóc. Niektóre nakazy z Home Office mają możliwość apelacyjną.

Opisz swoją sytuację wraz z załączonymi listami z Home Office lub policji bądź sadu, a przekażemy twoja sprawę do specjalisty od prawa imigracyjnego.Pamiętaj, że obowiązuje nas polityka prywatności.

Napisz info@polishcommunityuk.org.    Zadzwoń   (+44) 07984921874

31 sierpnia 2017
Czytaj inne artykuły w dziale Prawo UK

1 komentarzy
  1. Nadała u nas w papierach i każą wracać do Polski ZUS bankrutuje US nie ma kasy trza robić na kaczki i tym podobne by żyło się lepiej

Komentowanie jest wyłączone.