Merkel i doberman Tusk żąda emigrantów w Polsce, czas na nową Unię z UK i USA

Merkel żąda emigrantów w Polsce, czas na nową Unię z UK i USA

 

Teraz albo nigdy.

Angela Merker i jej doberman Tusk zażądała przyjęcia emigrantów z Bliskiego Wschodu do Polski.

Jeśli jednak Warszawa nie przyjmie emigrantów musi  opuścić Unię Europejską.

Jednak nie powiedziała żeby Polacy zarabiali więcej żeby niemieckie firmy zaczęły płacić Polakom 1000 Euro na miesiąc albo Rząd z Warszawy mógł ich opodatkować 50% podatkiem.

Nie dość że Polacy są biednym narodem gdyż brytyjskie i francuskie firmy drenują kraj, nie płacąc odpowiednich podatków ani wysokich ludzkich wypłat pracownikom to teraz Merkelowa zażądała:

Albo przyjmujecie Emigrantów albo opuście Unię Europejską.

Brzmi to jak za Hitlera – oddajcie nam Gdańsk albo wojna.

 

To jest koniec demokracji i wolności w Europie.

Rzad w Warszawie nie powinien się na to zgodzić pod żadnym przymusem. To Polacy mają prawo decydować kto ma mieszkać w ich kraju a ponadto nie stać Polski na utrzymanie dodatkowych ludzi.

Wyjść z UE i zrobić:

– nałożyć cła na Niemieckie produkty.

– nałożyć cła na towary francuskie

– podpisać umowy handlowe o wolnym handlu w USA, z Wielką Brytanię , Kanadą, Australią, Indami, Turcją, Izraelem.

– rozbudować porty nam Bałtykiem – towary Polskie bez ceł będą mogły być dalej sprzedawane na wyspy brytyjskie i cały świat za pomocą transportu kontenerowców wtedy to:

– zyskujemy rynek nie biednej Europie gdzie większość krajów to ledwo zipie ale będziemy mieli rynek zbytu dla Polskich produktów na cały świat prawie miliard ludzi.

– rolnicy w Polsce do roboty nie liczyć na granty unijne ale produkować i wysyłać na granicę.

– nałożyć wielkie opłaty dla tirów niemieckich i francuskich wożących towar na Ukrainę i do Rosji.

– nałożyć niskie podatki dla firm – 10% rocznie co spowoduje że firmy z Niemiec i Europy opuszczą tamte kraje i przeniosą siedzimy do Polski.

– niska waluta złoty daje przewagę taniej produkcji więc nasze produkty , meble, jedzenie itd podbiją nie Europę ale USA, Kanadę, Australię, i inne kraje.

Dobra wiadomość byłaby też dla Polaków na wyspach ich pracy i zasiłków gdyż będąc w nowej Unii z Polską , pozwolenia dla Rumunów, Bułgarów nie będą dotyczyć Polaków.

Wyjazd z milion emigrantów nie pochodzenia Polskiego czyli przede wszystkim z Rumunii i Bułgarii z wysp stworzy przestrzeń dla pracy i życia Polaków na wyspach.

Jeśli jednak nic się nie zmieni w Europie i Merkel z Tuskiem dalej będą łamać prawo i stosować dyktaturę –  jak mówił David Cameron oraz  jeden z parlamentarzystów przestrzegając Tuska kiedy powiedział że Gibraltar powinien podlegać pod Rząd w Hiszpanii  – że dojdzie w Europie do wojny.

W przyszłości inne kraje też wyjdą z Brukselskiej dyktatury dlatego Nowa Unia Wolnych Narodów z Londynem z Warszawą , USA i całym światem będzie się powiększać.

Oczywiście aby było demokratycznie należy zadać w referendum Polakom dwa pytanie:

1. Czy jesteś za przyjęciem emigrantów na teren Polski jakich żąda Bruksela.

2. Czy jeśli wyrzucą Polskę z Unii czy chcesz by stworzyć Nową Unię Wolnych Narodów z Wielką Brytanią USA i innymi krajami.

Kraje jak Arabia Saudyjska czy Kuwejt zarabiają z każdego z nas który kupuje paliwo.  Zmusić ich do zapłaty odbudowania Syrii albo niech wszystkie kraje w ONZ się złożą i odbudują ich kraj.  Dom po domu, firmy, szkoły piekarnie. Firmy budowlane z całego świata mogą to zrobić pol roku.

Ale Unia nie jest tym zainteresowana dlaczego ponieważ ponad million emigrantów są wspaniałymi klientami dla niemieckich supermarketów, imigranci dostają pieniądze za nic ale jedzenie muszą kupować oraz będą zmieniać Rządy w krajach unijnych glosując na partie reprezentujących Brukselę.  Oczywiście także inna religia będzie mieszała w głowach młodych Polaków.

Polska właśnie staje na granicy obrony tradycji narodowej,  historii,  demokracji,  bezpieczeństwa i religii chrześcijańskiej która z pradziada wychowywała młodych Polaków. To samo było kiedy był najazd Turków na Wiedeń, niestety teraz rozkaz wydał Berlin i Politycy Brukseli którzy nie reprezentują wszystkich krajów Unijnych ale są „dobermanami” Merkel.

Co powie pani z Berlina „pieski zrobią”, dlatego politycy Wielkiej Brytanii i opozycji także zgodzili się na Brexit a  Królowa na drugi dzień szybko podpisała bo liczy się dobro narodowe Wielkiej Brytanii a nie „kości” dobermanów Junkera i Tuska.

Konrad W

4 kwietnia 2017
Czytaj inne artykuły w dziale Polska

1 komentarzy
  1. Z tym dobermanem to pojechaliście równo. Doberman to szlachetna rasa a Tusk to raczej pluskwa, pasożyt żywiący się krwią ludzi niemajętnych. Cała Europa jest zalana podobnymi pasożytami. Przydałoby się solidne odpluskwianie.

Komentowanie jest wyłączone.