Masakra Torysów na pro-brukselskiej „Partii Czerwonych” na Wyspach

Masakra w sondażach Konserwatystów na „Partii Pracy pro-brukselskiej” na Wyspach

 

Już 8 czerwca wybory w Wielkiej Brytanii.

Choć Konserwatyści mieli rządzić do 2019 roku Premier May ogłosiła wybory.

Oczywiście musieli znać odczucia mieszkańców, jednak sam fakt jeszcze bardziej nakłania ludzi na głosowanie na Partię Konserwatystów.

Na każdym wiecu Premier May jest bardzo dobra atmosfera, ludzie się śmieją jak podczas wyborach Donalda Trumpa. 

Ich przeciwnik z Partii Pracy strzela takie gafy w wolnorynkowych kraju że ludzie mają go dość chce wracać do państwa socjalistycznego gdzie państwo będzie miało kontrole nad wieloma dziedzinami gospodarki. Zapomina jednak, że Wielka Brytania jak i USA, Kanada, i Australia zbudowały swoje bogactwo na wolności rynkowej i konkurencji. To konkurencja powoduje że firmy cały czas szukają nowych produktów, usług.

Inaczej Pani May, która mówi , głosuj na mnie i na Konserwatystów gdyż chce zbudować Global Britain – kraj oparty na światowej konkurencji gdzie będziemy kupować i sprzedać na cały świat. Ponadto przekonuje mieszkańców Wielkiej Brytanii że tylko Ona można wynegocjować najlepszą Umowę dla wielkiej Brytanii w negocjacjach w Brukseli.

Oto najnowszy sondaż , kliknij na zdjęcie aby powiększyć.

kons

A oto jak rozłożą się głosy w Izbie Gmin . Partia Konserwatywna będzie miała aż 385 posłów.

kobns2

A to oznacza że będzie miała aż  126 Posłów więcej niż inne Partię. Do większości potrzebuje tylko 326 Posłów wiec spokojnie Konserwatyści będą dalej budować Wielką Brytanię aż do 2021 roku.

Komentarz:

Partia Pracy – proeuropejska partia czerwonych przegrywa w sondażach niesamowicie. Wybory te są też, odpowiedzią ludzi przeciwko Brukseli. Tusk i Junker swoimi łapami chcieli wtrącać na wybory i zaatakowali Premier May. Politycy w Londynie stanęli za nią, nawet David Cameron który był za pozostaniem w UE wrócił do polityki i startuje w Partii  May mówiąc, że Ona musi dostać jak najlepszy wynik aby uzyskać silny głos do negocjacji z Brukselą. Jeśli te sondaże się spełnią a dużo wskazuje że tak, ponieważ wyniki te przedstawia Independent czyli liberalne media.

Wybory na wyspach jest to też cicha wojna pomiędzy Premier May i partią Konserwatystów w Londynie a szefami UE czyli Tuskiem których ich straszył po referendum, a oni to bardzo dobrze pamiętają.

Tusk jest odpowiedzialny za Brexit gdyż to negocjował umowę przed referendum z Cameron, który chciał zmienić UE po wielkiej emigracji z Syrii oraz zatrzymanie emigracji na wyspy która niszczy wydatki socjalne. Tusk przejdzie do historii jako ten przez którego Polacy: byli biedakami, zarabiali 200 euro na miesiąc oraz upadły firmy Polskie gdyż płaciły podatki a zachodnie nie płaciły. Ponadto ludzie stracili majątki w Amber Gold, śmierć ludzi w zamachach w Europie gdyż otworzono granice UE bez kontroli oraz  Brexit czyli zmuszenie Wielkiej Brytanii do wyjścia z EU. Przez co ludzie i kraje Unijne straciły najlepszego partnera do handlu i życia.

Theresa May mówi ze chce zbudować „Global Britain”, możesz o tym poczytać klikają na poniższy link to się ludziom podoba

http://polskie-echo.com/globalna-brytania-co-to-oznacza/

Oto do czego znów doprowadził Donald Tusk i Junker którzy zaczęli straszyć Wielką Brytanię. Aż 68% osób na wyspach popiera Brexit.

Do tego też, aż 45 % ludzi w Wielkiej Brytanii chce nie normalnego Brexitu ale UWAGA – Twardego z cłami na towary z UE i  zamknięcie granic dla emigracji.

Oto jak szef Unii Europejskiej straszył Wielką Brytanie że będą jedli sól zamiast ciastko. Te wybory to będzie dla Ciebie panie Donaldzie odpowiedz za to straszenie. Posłuchajcie jak z tyłu śmieją się ludzie ze słów Tusk że Brytania wychodzi z Unii Europejskiej. Wstyd, to jakaś dzicz.

 

Konrad W

15 maja 2017
Czytaj inne artykuły w dziale Polityka