Marciniak, Rajfar, Strazalkowski skazani Manchester

Marciniak, Rajfar, Strazalkowski skazani Manchester

 

Policja zrobiła najazd na plantację konopi indyjskich i znalazła zapasy pocisków i pistolet z domowej roboty tłumikiem.

Policja trafiła na  to śmiercionośne znalezisko – w tym pistolet, tłumik i dziesiątki pocisków – po wtargnięciu do tajnej farmy konopi.

Teraz trzej mężczyźni zostali uwięzieni za nielegalne działania w samym sercu Salford.

Policja do walki z gangami znalazła farmę konopi indyjskich i ukryte zapasy amfetaminy, kiedy wykonali nakaz przeszukania w domku szeregowym w Knutsford Street, Seedley, Salford.

Byli zaskoczeni odkryciem 9-milimetrowego, pistoletu samobieżnego Bajkała, przystosowanego tłumika i 35 pocisków – wszystko ukryte pod ręcznikiem na stole w kuchni.

 

W Manchester Crown Court, Grzegorz Marciniak, 39, z Deacons Drive, Salford, przyznał się do trzech przestępstw z użyciem broni palnej, dwa zarzuty o konspiracji w celu dostarczenia narkotyków klasy B, marihuany i amfetaminy. Dostał 23 lata więzienia.

W tym samym czasie jego towarzysz, Rajfar Marcin, 36, z Knutsford Street, Salford, przyznał się do winy za zaopatrzenie w konopie i amfetaminę. Skazany na pięć lat i cztery miesiące w więzieniu.

Trzeci mężczyzna, Pawel Strazalkowski, 36 lat, przyznał się do winy posiadania fałszywego dokumentu tożsamości z niewłaściwym zamiarem i posiadania  z zamiarem dostarczenia narkotyków klasy A. Skazano go 16 marca na cztery lata i sześć miesięcy więzienia.

Wyroki są wynikiem interwencji policji 11 września zeszłego roku, kiedy oficerowie pojawili się na ulicy Salford w ramach śledztwa zmierzającego do zwalczania przestępczości zorganizowanej i handlu narkotykami w Salford, w ramach Project Gulf.

Katarzyna Cz

Photos?/Manchester evening news

 

9 sierpnia 2017
Czytaj inne artykuły w dziale Manchester

1 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *