Do sądu wpłynęło oskarżenie o brutalnym ataku na Polaka

Polak usłyszał „wracaj do swojego kraju”, zanim został brutalnie zaatakowany

 

Do sądu wpłynęło oskarżenie o brutalnym ataku na Polaka przez grupę uzbrojonych ludzi ze względu na jego narodowość.

Do zdarzenia doszło w Connah’s Quay. Przed atakiem Przemysław Żyliński i jego przyjaciel usłyszeli” że mają wracać do własnego kraju”.

W pewnym momencie na środku drogi znalazł się mężczyzna, który zaczął wymachiwać maczetą nad poszkodowanym.

Pozwani Anthony James Stagg, 52, z Bethel Place, High Street, Connah’s, wraz z córką Toni Ann Stagg,19, z Brodwayu, Connah’s Quay zaprzeczyli postawionym im zarzutom; o napaść i zakłócanie porządku publicznego.

Po przesłuchaniu sprawy przez ławę przysięgłych oskarżeni będą sądzeni.

Anthony Stagg wraz z synem i innym mężczyzną zostaną skazani w następnym miesiącu.Jego córka zostanie skazana we wtorek.

Chad James Stagg, 20 lat, z Bethel Place,w Connah’s Quay i Daniel Butler, 19 lat, z Maes Afon w Flint,wcześniej przyznali się do zranienia Żylińskiego z zamiarem spowodowania obszernych obrażeń ciała na Connah’s Quay High Street 27 maja ubiegłego roku.

Przetrzymywani są w areszcie za kaucją.

Prawnik Michael Whitty powiedział, że ofiara została zaatakowana na tle rasowym. Żyliński i jego przyjaciel usłyszeli wielokrotnie, że „mają wrócić do własnego kraju”, zanim zostali zaatakowani przez grupę mężczyzn, po części uzbrojonych, powiedział do jury.

Poszkodowany został powalony na ziemię i poważnie raniony” dodał adwokat.

Żyliński wraz z przyjacielem szli właśnie żeby coś zjeść, kiedy natknęli się na grupę dwóch mężczyzn i kobietę. Jeden z napastników zaczął skarżyć się, że został kiedyś zaatakowany przez Polaka i mimo tego, że poszkodowany nie miał z tym nic wspólnego, napastnicy i tak nie odpuścili i zaatakowali.

Jeden z oskarżonych był uzbrojony w metalową pałkę lub rurę.

Mimo zaczepek Polakom udało się odejść, jednak ponownie spotkali oprawców w drodze powrotnej z baru. Kobieta używała w stosunku do nich rasistowskiego języka, Chad Stagg wielokrotnie splunął na Żylińskiego, po czym zaatakowali. Po chwili do atakujących dołączyła grupa ludzi wyskakująca z Mercedesa, który pojawił się na miejscu zdarzenia.

Eskalację emocji spowodował jeden z napastników oskarżając poszkodowanego o pobicie swojej siostry, co nie było prawdą. Ofiara próbowała uciec, ale została dogoniona i atakowana przez grupę. W pewnym momencie Polak znalazł się pośrodku drogi, a jeden z jego napastników stanął nad nim, machając maczetą. W tej chwili nadjechała taksówka i atak zakończył się.

Zapis z kamery na desce rozdzielczej w taksówce pokazał, jak Anthony Stagg stał nad poważnie zranionym Żylińskim. Ofiara została dotkliwie pobita. Polak miał rozciętą głowę z raną o długości 8 cm, z obrażeniami całego ciała trafił do szpitala.

Katarzyna K

 

1 maja 2017
Czytaj inne artykuły w dziale Crime