Bath, Polak dostał paszport innego mężczyzny, ambasada, policja nie pomogła

bath

WIELKA BRYTANIA

Bath, Polak otrzymał paszport innego mężczyzny, policja go wyśmiała

Polski kierowca taksówki w Bath jest zszokowany po tym, jak urzędnicy zareagowali na jego rozpaczliwą prośbę o pomoc, kiedy Home Office wysłał mu cudzy paszportu zamiast własnego.

Łukasz Głomb, który ubiegał się o brytyjską rezydencję otrzymał paczkę z Home Office zawierającą jego pozwolenie na pobyt w Wielkiej Brytanii i gruby plik dokumentów.

Jednak zamiast swojego polskiego paszportu i dokumentów, 31-letni mężczyzna odkrył, że wysłano mu paszport i osobiste dokumenty 29-letniego Polaka z Bristolu.

Zmartwiony tym, gdzie jest obecnie jego paszport wraz z prywatnymi informacjami skontaktował się najszybciej jak tylko mógł z Home Office.

Usłyszał jednak od jednego z pracowników, że musi wysłać odpowiedni dokument wraz ze skargą, a na odpowiedź może czekać nawet do 200 dni.

Przerażony, że jego paszport mógł wpaść w ręce przestępcy i że może stać się ofiarą kradzieży tożsamości lub oszustwa, mężczyzna wykonał wiele połączeń telefonicznych do polskiej ambasady w Londynie, szukając pomocy, ale nikt nie odbierał.

Później tego samego dnia, za radą Biura Porad Obywatelskich, zgłosił się do jego lokalnego urzędu w Trowbridge, ale nie otworzono mu nawet drzwi.

Powiedział, że poinformowano go, iż będzie musiał czekać do stycznia na spotkanie z osobą, która może mu pomóc coś w tej sprawie.

Przerażony Polak zasięgnął jednak porady polskiego adwokata, który powiedział mu, aby zgłosił się z paszportem oraz dokumentami drugiego mężczyzny na policję.

Funkcjonariusze zaśmiali się jednak, kiedy Głomb opowiedział im, co mu się przytrafiło i powiedzieli mu, aby wysłał dokumenty, które otrzymał do Home Office i skontaktował się z polską ambasadą.

Mężczyzna był w głębokim szoku, że został potraktowany w ten sposób przez policję, przez co zwrócił się do Bath Chronicle o pomoc.

W poniedziałek po południu (14 listopada), dwa dni po tym, jak otrzymał niewłaściwy paszport, powiedział:

„Nie wiem, szczerze mówiąc co mogę zrobić.

„Ktoś może dokonać przestępstwa z moim paszportem lub wykorzystać go do udzielenia pożyczki, ponieważ ma wszystko – paszport, szczegóły konta, numer ubezpieczenia społecznego, odcinki wypłat, jednym słowem wszystko.

„Ktoś ma wszystkie moje dokumenty oraz mój paszport i nikt nie chce mi pomóc w tym kraju.

Głomb mieszka i pracuje w Wielkiej Brytanii od ośmiu lat, przez ostatnie sześć lat jako kierowca taksówki w Bath. Teraz mieszka w Trowbridge.

Rzecznik Home Office powiedział, że tego typu pomyłki należą do rzadkości, a każdego roku mają oni do czynienia z milionami aplikacji.

Home Office przeprosił Polaka za pomyłkę, a dokumenty są zwracane do właściwych właścicieli.

Policja odmówiła komentarza w tej sprawie.

Barbara Klaudia Sitko

photobathchronicle

4 grudnia 2016
Czytaj inne artykuły w dziale Londyn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>