Ali, Hussain, Rahman planowali zamachy w Wielkiej Brytanii

Ali, Hussain, Rahman planowali zamachy w Wielkiej Brytanii

 

Trzej mężczyźni, którzy nazwali siebie Trzema Muszkieterami, zostali uznani winnymi zaplanowania ataku terrorystycznego skierowanego przeciwko policji lub wojsku w Wielkiej Brytanii.

Nawain Ali, 29 lat i Khobaib Hussain, 25, obydwoje z Sparkhill, Birmingham, jak i Mohibur Rahman, 33, z Stoke-on-Trent, zostali skazani w Old Bailey.

W sierpniu ubiegłego roku zostali aresztowani podczas tajnej akcji policji, która użyła fałszywej firmy kurierskiej jako haczyka.

Czwarty mężczyzna, Tahir Aziz, 38 lat, z Stoke-on-Trent, również został uznany za winnego.

Wszyscy zostaną skazani w czwartek.

Policja twierdzi, że mężczyźni, którzy nie przyznali się do przygotowywania aktów terrorystycznych, zostali zainspirowani przez tak zwane Państwo Islamskie, znane również jako Daesh.

Oskarżeni zostali opisani jako „niebezpieczni mężczyźni”, zmotywowani do popełnienia „masowego ataku mającego na celu pozbawienie ludzi życia”.

Policjanci stwierdzili, że sprawa była „jednym z najbardziej złożonych śledztw od wielu lat, w kwestii zwalczania terroryzmu”.

Sąd wysłuchał, jak członkowie grupy nazywają się Trzema Muszkieterami podczas wymiany szyfrowanych wiadomości w aplikacji Telegram. Dowody znalezione na ich telefonach i innych urządzeniach wykazały, że w wiadomościach dzielili się „radykalnymi i ekstremistycznymi wierzeniami”.

Zostali złapani po tym, jak oficerowie do zadań przeciw terroryzmowi utworzyli fałszywą firmę kurierską, Hero Couriers, gdzie Hussain i Ali otrzymali etaty jako kierowcy.

Ali rozpoczął pracę w sierpniu ubiegłego roku, pozostawiając samochód Seat Leon w magazynie w Birmingham, gdzie funkcjonariusze MI5 przeszukali pojazd, aby założyć w nim podsłuch. Jednak w środku znaleźli torbę JD Sports, w której znajdowała się częściowo skonstruowana bomba rurowa i tasak z wydrapanym na nim napisem „kafir”, czyli nie wierzący.Znaleziono też atrapę pistoletu, naboje; kule 9 mm, rękawiczki lateksowe i taśmę przemysłową. Podczas procesu dowiedziano się też, że policja przeszukując samochód Aziza, znalazła miecz samurajski obok miejsca kierowcy.

Mężczyźni twierdzili, że obciążające ich dowody zostały podłożone przez tajnego oficera, zwanego „Vincentem”, który podawał się za szefa fałszywej kurierskiej firmy.Oficer, który zeznawał anonimowo, był przesłuchiwany przez 12 dni i wielokrotnie odrzucał zarzuty.

Sąsiedzi Ali i Hussain byli wcześniej skazani z powodu przestępstw terrorystycznych.

Komentując werdykt sądu, nadinspektor Matt Ward, szef Jednostki Kontrterroryzmu West Midlands, powiedział: „W latach 2010 i 2011 mężczyźni ci inspirowali się al Kaidą. Po wyjściu z więzienia, inspirowali się ideologią Daesh.”

Powiedział, że mężczyźni „starannie zaplanowali i podjęli kroki w celu uniknięcia atencji ze strony innych ludzi”, w tym pozostawienie telefonów komórkowych w domu podczas podróży do Stoke.

Pan Ward również bronił swoich oficerów, w tym tego, który został oskarżony o podłożenie dowodów. Czteromiesięczny proces odbył się częściowo w tajemnicy w interesie bezpieczeństwa narodowego, a anonimowi świadkowie dali dowody za zamkniętymi drzwiami.

Sue Hemming z CPS powiedziała, że ​​mężczyźni „podzielali tę samą radykalną wiarę w brutalny dżihad”. „Ostatnie ataki pokazały do czego oskarżeni byli zdolni się posunąć, gdyby nie zostali zatrzymani”, dodała.

Katarzyna Cz

Chciał wnieść bombę do Ryanaira w Manchester

2 sierpnia 2017
Czytaj inne artykuły w dziale Crime